Region oznaczony turystycznie

6
14.12.2012
Konferencja zamykająca projekt pod nazwą „Znakowanie turystyczne Warmii i Mazur” odbyła się w piątek 14 grudnia w Olsztynie. Przybyli na nią przedstawiciele wszystkich powiatów z regionu, z którymi w realizacji tego projektu współpracował samorząd województwa, a także reprezentant Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego.
- To skomplikowany i zupełnie innowacyjny projekt nie tylko ze względu na ilość partnerów, którym bardzo dziękuje i gratuluję wytrwałości – powiedział wicemarszałek Jarosław Słoma, który otworzył konferencję. – Nowość polega na tym, że chcieliśmy uaktywnić turystycznie poszczególne obszary województwa między innymi poprzez wytyczenie, wykreowanie i oznakowanie tematycznych szlaków turystycznych. Celem takich działań jest wzrost konkurencyjności regionu jako celu podróży.
   Z wcześniej prowadzonych badań wynika, że województwo warmińsko-mazurskie jest świetnie kojarzone z atrakcjami wynikającymi z bogactwa naturalnego, a więc z jeziorami, rzekami, lasami, parkami krajobrazowymi, fauną i florą, czystym powietrzem. Wśród atrybutów badani wskazywali także pozycję Mazur jako silnej i rozpoznawalnej marki turystycznej. Jako słabości wymieniali przede wszystkim brak zabytków i słabą dostępność komunikacyjną.
   - Drogi jednak budujemy i remontujemy na skalę dotychczas niespotykaną, a zabytków i atrakcji architektonicznych mamy przecież mnóstwo – dodał wicemarszałek Jarosław Słoma. – Trzeba je tylko odpowiednio wyeksponować i skutecznie wypromować. Jestem przekonany, że ten projekt pozwoli turystom poznać te atrakcje i zatrzymać się u nas na dłużej.
   Na konferencji zostały przedstawione etapy i efekty projektu w postaci wyznaczonych i oznakowanych szlaków turystycznych. Dzięki temu powstały cztery markowe produkty rynkowe, łączące wiele powiatów. Są to: Szlak Kopernikowski, wykorzystujący krajobraz kulturowy Biskupiego Księstwa Warmińskiego, Szlak Fortyfikacji Mazurskich oraz Szlak Kanału Elbląskiego, wykorzystujące zabytki militarne i inżynieryjne, a także Pętla Grunwaldzka, jako atrakcja odwołująca się do najważniejszych wydarzeń w historii Europy.
   - W oparciu o drogi krajowe, wojewódzkie i powiatowe powstały szlaki o łącznej długości 890 km – mówiła podczas konferencji Anna Jaroszuk, wicedyrektor departamentu turystyki w Urzędzie Marszałkowskim. - Nasz wspólny projekt tym samym się zakończył, jednak namawiamy poszczególne powiaty i gminy do rozwijania tych szlaków na własnych terenach, aby turystę poprowadzić jeszcze dalej, aż do drogi gminnej, konkretnych skrzyżowań, tak by mógł trafić do kolejnej atrakcji. To w lokalnych samorządach i wśród lokalnych stowarzyszeń jest najbardziej szczegółowa wiedza, co warto pokazać, czym się pochwalić, czym zachęcić podróżnych i jak ich ugościć. I od ich inwencji będzie zależało, jak dalej wykorzystają te nowe szanse. Poziom atrakcyjności szlaku turystycznego zależy bowiem od tego, jak on jest zagospodarowany.
   
   Projekt w liczbach:
   1,18 mln zł – całkowita wartość projektu
   990 tys. zł – dofinansowanie z RPO
   20 – liczba partnerów przy realizacji
   4 – liczba nowych szlaków
   890 km – łączna długość wytyczonych tras
   710 – tyle znaków drogowych typu E22 ustawiono wzdłuż szlaków
   51 – tyle wielkogabarytowych tablic informacyjnych stoi na szlakach
   4 – tyle zdjęć prezentujących atrakcje widnieje na każdej z tablic i w czterech językach informuje o nich tekst: polskim, angielskim, rosyjskim i niemieckim
   204 – tyle fotografii atrakcji zakupiono na potrzeby ich realizacji
   
   Mapa województwa z oznaczonymi trasami szlaków, wygląd znaków drogowych i tablic informacyjnych oraz fotografie atrakcji turystycznych: wrota.warmia.mazury.pl
   

   
   
Biuro Prasowe Urzędu Marszałkowskiego

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

SKANDAL tak można nazwać jak reklamuje sie w folderach turystycznych Elbląg i Żuławy, oczywiście reklamuje się. Pipidówki mazurskie a ELBLĄG MIASTO z taka historią, imprezami jest kopane.
(2012.12.14)

info

0  
  0
Dodam że Elbląg to ŻUŁAWY I WYBRZEŻE !!!!!
(2012.12.14)

info

0  
  0
Frombork, Braniewo, Orneta, Lidzbark Warmiński - niestety ale każde z tych przytulnych, klimatycznych miasteczek jest o wiele ciekawsze dla turysty niż jakiś taki nijaki cały ten Elbląg w którym ciężko wypatrzeć coś atrakcyjnego architektonicznie, atrakcyjnego historycznie, atrakcyjnego estetycznie. No może jedynie niechlubnej pamięci pozostałości fabryki pracującej na potrzeby ludobójstwa i budynki po koszarach w imponującej ilości na zagospodarowanie których nikt jakoś nie ma realnego pomysłu. Hero.
Heronim Zabiełło (2012.12.15)

info

0  
  0
Panie Hieronimie, byłem dzisiaj z rodzinąw Prabutach, Suszu i Kisielicach. Zimno jak diabli, wszystko po dwunastej pozamykane, nawet kościoły na kłódkę, ludzi jak na lekarstwo, ot i wielka turystyka.
(2012.12.15)

info

0  
  0
a ja dzisiaj w Elblągu stałem chyba pół godziny w kolejce do kasy w Biedronce zeby zapłacić 3,99 zł za 2,5 kg kartofli (tańszych nie było). Elbląg to miasto nie tylko brzydkie i mało atrakcyjne turystycznie ale drogie z powodu niedostatku nowoczesnych powierzchni handlowych. Okres przedswiąteczny w Elblągu to zawsze powrót irytujących kolejek i zakupowej nerwowości. Ponieważ znowu mieszkam w Elblągu- jakoś trzeba wytrzymać do stycznia. Pozdrawiam. Hero.
Heronim Zabiełło (2012.12.16)

info

0  
  0
wiarmiai mazury to czesc zacofania w polsce, skanseny ktorych coraz mniej-elblag to su region pomorza czyli zulawy-tzw cywilizacja.
or (2013.02.01)

info

0  
  0