Przypomnijmy, w połowie maja ukończono „Studium wykonalności inwestycji budowa kanału żeglownego przez Mierzeję Wiślaną”. Jerzego Wcisłę zapytaliśmy, co dalej w sprawie kanału.
- Pojawiają się alarmujące informacje, że rząd oczekuje nowych dokumentów w sprawie kanału prze Mierzeje Wiślaną. Tymczasem to nic nadzwyczajnego, taka jest procedura - mówi Jerzy Wcisła. - Jeśli chce się uzyskać pozwolenie na budowę, trzeba mieć wykonany raport środowiskowy. Studium wykonalności takim raportem nie jest, stąd konieczność jego wykonania. Urząd Morski w Gdyni, zgodnie procedurą przygotowania inwestycji, zlecił wykonanie raportu środowiskowego. Taki przetarg został ogłoszony i przeprowadzony, wygrała go firma Ekokonsult z Gdańska i go realizuje. 15 grudni będziemy mieli raport środowiskowy. Skądinąd wiemy, kto opracuje w Ekokonsculcie, znamy poglądy tych ludzi. Są oni bardzo ostrożni, gdy chodzi o różne kwestie związane z bezpieczeństwem Zalewu Wiślanego, zatem możemy być przekonani, że ten raport środowiskowy przeanalizuje wszystkie możliwe zagrożenia. Nie ukrywam, że widzę w budowie kanału przez Mierzeję jakieś szanse dla Zalewu Wiślanego, dla elbląskiego portu, ale ja się cieszę, że to taka firma wygrała przetarg. Bo lepiej dzisiaj poznać wszystkie następstwa budowy kanału, niż później, w trakcie tej inwestycji, dowiadywać się, że o czymś nie pomyśleliśmy.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter