Pod własną marką

8
22.01.2009
Inspekcja Handlowa w Elblągu przeprowadziła kontrole jakości i oznakowania produktów żywnościowych oferowanych do sprzedaży w sklepach sieci wielkopowierzchniowych, głównie pod marką sieci lub wyprodukowanych dla tych sieci.
Laboratoryjnie zbadano pod względem jakości sześć partii, z czego zakwestionowano dwie: - ser żółty tłusty, który zakwestionowano z uwagi na niższą masę netto od deklarowanej na opakowaniu (było 249 i 207,3 g, a powinno być 250 g), - groszek młody, który zakwestionowano z uwagi na niższą masę produktu po oddzieleniu zalewy (było 252 g i 255 g, a powinno być 265 g). W wyniku oględzin towarów oferowanych do sprzedaży pod „własna marką” ustalono, że oznakowanie opakowań jednostkowych było zgodne z obowiązującymi przepisami. Zbadano łącznie 21 partii towarów. W kontrolowanych sklepach stwierdzono, że warunki i sposób przechowywania towarów były zgodne z zaleceniami ich producentów zamieszczonymi na etykietach opakowań jednostkowych. Każdorazowo badano także stan opakowań jednostkowych, nie stwierdzając nieprawidłowości. Nie stwierdzono też oferowania do sprzedaży towarów przeterminowanych. Źródło: Inspekcja Handlowa w Elblągu
.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

ile strace kupując groszek o 10 gram lżejszy niż jest napisane na opakowaniu, a ile mnie jako podatnika kosztowała praca inspektorów PIH która ten groszek wykryła?
(2009.01.22)

info

0  
  0
gdyby iść Twoim tokiem myślenia to może wogóle nie kontrolować sklepów, bo to za drogo? A wtedy sklepy robiłyby co chciały. Powinniśmy się cieszyć, że w naszych sklepach chociaż pod tym względem jest dobrze. Bardzo dobrze że robią takie akcje.
Eduardo (2009.01.22)

info

0  
  0
HA HA ! ale jaja !! ludzie czytaliście ten artykuł? wykryli że 2 groszków brakuje w puszeczce ! bo padnę ze śmiechu. radze sprawdzić chociaż zawartość mięsa mięsie:-) i po kontroli wychodzić z torebką i portfelem z jakimi się przyszło na kontrolę. .
sabina (2009.01.22)

info

0  
  0
eduardo nie mówie ze nie kontrolowac ale bez przegięć w drugą stronę a potem sie dziwimy ze mamy kretynskie regulacje a odpowiedź urzędników brzmi "bo unia kazała"
(2009.01.22)

info

0  
  0
NIe 2groszków blondyneczko, tylko 3 gram!!!
tepicglupote (2009.01.22)

info

0  
  0
pomnóż te 3 gramy przez tysiące, to zrozumiesz ile nas kantują.
rj (2009.01.23)

info

0  
  0
Oby jak najwięcej takich kontroli było
(2009.01.25)

info

0  
  0
ok12 gram to ok 5% przy tonie to jest 50 kg czyli mają 200 puszek gratis policz zanim coś napiszesz. Pozdrawiam
(2009.01.27)

info

0  
  0