Okradziona firma kontra bank

14
16.01.2007
Zapłaty 635 tysięcy złotych żąda od jednego z banków pewna znana elbląska firma. W lipcu ubiegłego roku z konta tej firmy, przez internet, znikło właśnie 635 tysięcy złotych. Cztery miesiące później policja zatrzymała podejrzanego o kradzież 27-letniego hakera z Gdańska.
Śledztwo prowadzi elbląska Prokuratura Rejonowa. Tymczasem przedsiębiorcy, którzy stracili pieniądze, żądają ich zwrotu od banku, w którym mieli konto. W piątek w Okręgowym Sądzie Gospodarczym w Elblągu wyjaśnienia składał m.in. informatyk pracujący w banku. Mężczyzna zapewniał sąd, że bankowy system przesyłania danych jest bezpieczny, a wewnętrzna kontrola wykazała, że osoba, która zagarnęła pieniądze elbląskiej firmy, miała wszystkie kody niezbędne do tego, by dostać się do konta i prawidłowo wykonać przelew. Informatyk przywołał też opinię biegłego, który stwierdził, że w komputerze elbląskiej firmy były wirusy i złośliwe oprogramowanie. - Moi klienci zdeponowali w banku swoje pieniądze i teraz chcą je odzyskać - tłumaczy pełnomocnik przedsiębiorców mecenas Stanisław Borzdyński. Kolejne posiedzenie odbędzie się 1 lutego.
SZ

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Pan mecenas ma argumenty z XIX wieku, nie zauważył postępu technicznego,
adamba (2007.01.17)

info

0  
  0
Każdy z nas wie co to za firma, ale nie będę pisał, bo jeszcze mnie wsadzą:P Pewnie było tak, że haker wysłał zlosliwe orpogramowanie do firmy na maila, ktos to otworzył i program zacząl działać i spisywac np. wszystkie wpisy na klawiaturze, które rzetelnie przekazywał swojemu twórcy. Kiedy wlasciciel firmy zalogowal sie na konto, haker zlapal kody i nic juz wiecej mu potrzeba nie bylo. W takim wypadku o winie banku nie ma mowy.
(2007.01.17)

info

0  
  0
no cóż, z mojego konta w banku ( bank w okresie zmiany prezesa ) zginęło ponad tysiąc sześćset złotych. Nie mam konta przez internet a pieniądze zginęły. Ciekawe z jakiego banku zginęło te kilkaset tysięcy. Lepiej takie banki omijać.J.J.
(2007.01.17)

info

0  
  0
zniknely z banku pko bp
(2007.01.17)

info

0  
  0
pieniadze zniknely wydawaloby sie z najsolidniejszego banku w polsce z teatralnej a znikanely firmie techn ...
(2007.01.17)

info

0  
  0
to wina skrzypka bo za późno wlazł na ten dach
nutka (2007.01.17)

info

0  
  0
Od tego jest papuga, żeby dobrze gadać :) Co mówi adwokat do klienta po sprawie? To zależy od wyroku: Mówiłem panu, że wygramy!, albo: Przegrał pan, przykro mi. W tej sprawie firma raczej nie ma szans, chyba, że jakieś ubezpieczenie od kradzieży z banku ;)
szeba (2007.01.18)

info

0  
  0
P.S. Chociaż też nie, bo to przecież wlaściciel konta (sejfu), dał "klucze" złodziejowi.
szeba (2007.01.18)

info

0  
  0
Czy portEl się czegoś boi i nie podaje danych, bo w Dzienniku Elbląskim napisali, że chodzi o Techtrans i PKO BP?
adamba (2007.01.18)

info

0  
  0
Oczywiscie,ze portel sie boi.Nawet jest cały obs...y po pachy.Dziadostwo tylko nakopac do d..y.Informacji o tym co sie dzieje w naszej wiosce brak.No i mowią , że niema cenzury?
koko (2007.01.18)

info

0  
  0