Elbląg nie ma szczęścia do centrów handlowych. Najpierw problemy z Porto55, teraz z rozbudową Ogrodów. Sąd unieważnił uchwałę Rady Miejskiej, która umożliwiała tę ostatnią inwestycję. A to oznacza, że rozbudowa może się opóźnić nawet o rok.
Komuś w Olsztynie, ale i w Warszawie bardzo zależy, żeby Elbląg się cofał, a nie rozwijał. by likwidowano kolejne jednostki wojskowe i inne miejsca pracy. Dobrze, że choć na Alstom i podobne firmy nie maja wpływu.
Dziwne, że radnym elbląskim nie przeszkadzaja istniejace, a otwarte od 7 rano Salony Gier, a przeszkadza ew. powstanie Kasyna w Hotelu Arbiter. Listę dziwów można by jeszcze ciagnąć długo, ale po co, prościej po prostu wyjechać z tego miasta, gdzie jest coraz bardziej duszna atmosfera.
czy nowaczyk jest jeszcze prezydentem elblaga, bo sadzac po dziurach w jezdniach i po tym co sie dzieje a raczej co sie nie dzieje w miescie to juz chyba zrejterował, i slusznie gorzej to juz chyba byc nie moze.
a nie mowilam ze jak porto 55 sie wycofalo to ogrody nie ma konkurencji i nie widzi potrzeby rozbudowy??? mowilam gamonie to zaczeliscie zaprzeczac i wmawiac ze nie mam racji. Gratuluje Elblag
Do wpisu powyżej, powyżej. Nikomu w Olsztynie ani w Warszawie nie zależy aby Elbląg się cofał. Po prostu elbląscy radni wybrali "rabinowe" wyjście. Aby nie narażać się zwolennikom rozbudowy podjęli uchwałę za rozbudową. Jednocześnie aby nie narażać się kupcom z Elzamu i Gilgii świadomie spłodzili bubel prawny uniemożliwiający rozbudowę. Elbląg to niestety bardzo pop. .miasto.