Nowi członkowie Dziedzictwa… Kulinarnego

4
11.01.2008
Dziś (11 stycznia) w południe w Urzędzie Marszałkowskim w Olsztynie rozpoczęła się uroczystość wręczenia certyfikatów i szyldów nowym członkom sieci Dziedzictwa Kulinarnego Warmia, Mazury, Powiśle - informuje Gabinet Marszałka. Jedną z firm, która go otrzyma, jest Elbląska Spółdzielnia Mleczarska.
- Dziedzictwo kulinarne to ważny element dziedzictwa kulturowego - uważa Jacek Protas, marszałek Województwa Warmińsko-Mazurskiego. - Odgrywa ogromną rolę w promocji każdego regionu, właśnie ze względu na różnorodność i specyficzność typowych dla każdego regionu produktów żywnościowych i potraw. Kiedy dodamy do tego także tradycyjną oprawę spożywania posiłków i obchodzenia świąt, budujemy ten niepowtarzalny klimat, który w różne regiony świata przyciąga rzesze turystów. Dzięki zachowaniu i kultywowaniu własnego dziedzictwa kulinarnego każdy region w Europie ma szansę zapewnić mieszkańcom i turystom wrażenia, jakich nie można doświadczyć nigdzie indziej. „Od pola do stołu” - to idea produktu regionalnego. Zaczynamy więc od surowca rolnego, tu wyhodowanego, następnie regionalnej przetwórni, która go w odpowiedni sposób przerobi, z czego potem powstanie regionalna potrawa, serwowana - przez regionalną gastronomię. W ten sposób tworzymy grupową markę, zastrzeżony prawnie znak towarowy, rozpoznawalny już w wielu regionach Europy. W regionie Holland są to na przykład potrawy z łososia, w innych regionach Szwecji potrawy ze śledzia. Jeśli takich producentów surowców powiążemy w sieć - w Europejską Sieć Regionalnego Dziedzictwa Kulinarnego - ich działania przełożą się bezpośrednio na kształtowanie lokalnych i regionalnych rynków pracy. W tym sensie skorzystają na tym wszyscy, i mieszkańcy, i goście. Województwo warmińsko-mazurskie jest pierwszym regionem w Polsce, który przystąpił do Europejskiej Sieci Regionalnego Dziedzictwa Kulinarnego. Do sieci należy 20 regionów z dziewięciu europejskich państw: Szwecji, Danii, Norwegii, Finlandii, Niemiec, Litwy, Łotwy, Hiszpanii i Polski. Co może być takim regionalnym skarbem Warmii, Mazur i Powiśla? - Bogactwo i wielobarwność kulturowa tych ziem ma swój wyraz także w różnorodności dziedzictwa kulinarnego - twierdzi marszałek Jacek Protas. - Kuchnia staropolska, kuchnia warmińska, mazurska i kurpiowska, a także tradycje kulinarne z Ukrainy, Litwy, Rosji i Niemiec skutkują przebogatą paletą smaków, zapachów i tradycji gastronomicznych, z którymi mają szansę obcować nasi goście. Dzisiejsze Warmia i Mazury to swoisty produkt setek lat burzliwej historii tych ziem. Wielokulturowość, wielowyznaniowość, wielonarodowość musiały znaleźć swoje odbicie również w bogatej i różnorodnej tradycji kulinarnej. Kiedy zatem mówimy o kulinarnej tradycji Warmii i Mazur, mówimy jednocześnie o kuchniach i tradycjach wszystkich kultur, które tworzą dzisiejszy obraz naszego regionu. W tym sensie jest to region niepowtarzalny, unikalny. Dziś certyfikat sieci Dziedzictwa Kulinarnego Warmia Mazury Powiśle otrzymają: Restauracja „Zapiecek” w Olsztynku, właściciel Sylwia Widmańska Restauracja powstała w 2005 r. Jej założeniem było stworzenie tzw. „chałupy piekarza”, w której podawane będą potrawy kuchni polskiej. Serwuje się tutaj potrawy oparte na kuchni dawnych Prus Wschodnich; do produkcji potraw wykorzystuje się ryby, dziczyznę, grzyby i owoce leśne. Wszystkie surowce do produkcji potraw pochodzą z gospodarstw z regionu Warmii i Mazur. Przedsiębiorstwo Wielobranżowe „Magdalenka” w Olsztynku, właściciel Alina Janeczek Piekarnia z cukiernią powstała w 1994 r. Przedsiębiorstwo do wyrobu swoich produktów wykorzystuje metodę tradycyjną opartą na produkcji zakwasu od podstaw. Do wypieku produktów piekarniczych wykorzystuje się tradycyjny piec kaflowy. Surowce do produkcji wyrobów cukierniczych i piekarniczych pochodzą z okolicznych gospodarstw. Przetwórstwo i Wędzenie Ryb w Sędkach, właściciel Małgorzata Dzierżyńska Przetwórnia ryb w Sędkach istnieje od 1998 r. Jest to mały, prowadzony rodzinnie zakład o powierzchni ok. 150 m2, w którym zatrudnione są cztery osoby. Przetwórnia zajmuje się produkcją ryb mrożonych i wędzonych, przeznaczonych w większości do sprzedaży detalicznej i hurtowej. Głównymi surowcami przetwarzanymi w zakładzie są ryby słodkowodne, które kupowane są od hodowców (m.in. w Gospodarstwie Rybackim w Szwaderkach), a także od dzierżawców okolicznych jezior. Z ryb świeżych produkuje się mrożone filety i tusze ryb. Ryby wędzone produkowane są z mrożonych surowców, zakupionych z innych zakładów, bądź przygotowanych w przetwórni. W przedsiębiorstwie stosuje się tradycyjne metody wędzenia i przetwarzania bez środków konserwujących. Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Olecku, prezes Anna Łuczko-Staszków Zakład Mleczarski w Olecku zbudowano w 1927 r. W ostatnich latach zrealizowano wiele inwestycji w celu dostosowania do wymogów Unii Europejskiej. W 2003 r. wprowadzono system HACCP zapewniający bezpieczeństwo zdrowotne produktów. Za swoje wyroby Spółdzielnia była wielokrotnie nagradzana i wyróżniana. Od 2004 r. Spółdzielnia może prowadzić handel masłem i serami w krajach Unii Europejskiej oraz na rynkach państw trzecich. Wiodącym jej produktem są sery typu holenderskiego oraz masło, mleko spożywcze, twaróg, śmietana, maślanka, biokefir i cukierki krówki. Elbląska Spółdzielnia Mleczarska, prezes Florian Kaszubowski Elbląska Spółdzielnia Mleczarska ESMlecz powstała w 1951 r. Jest producentem szerokiego asortymentu sera żółtego, m.in. Salami Królewieckie (zdobywającego coraz większe uznanie w kraju), Gouda, Edamski, Morski, Elbląski oraz wiele innych. Jej udziałowcami są rolnicy i pracownicy spółdzielni. Zakład skupuje mleko z terenu kilkudziesięciu gmin woj. warmińsko- mazurskiego i pomorskiego bezpośrednio z gospodarstw specjalistycznych. Mleko pochodzi z rejonów Warmii i Mazur. W 2004 r. ostatecznie połączono produkcję serowarską małych oddziałów spółdzielni oraz zakładu produkcyjnego z Elbląga, tworząc zakład produkcyjny w Młynarach, który w styczniu 2007 r. otrzymał certyfikat HACCP i tym samym firma ESMlecz została zatwierdzona do handlu na rynkach unijnych.
oprac. PD

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

kurcze a mi wczoraj zabraklo plyny w spryskiwaczu szyb w aucie
(2008.01.12)

info

0  
  0
A niech sobie sa członkami czego i kogo chca. .. Pic na wode fotomontaz.
Kingdom (2008.01.12)

info

0  
  0
Może i ja na produkcji żywności i procesach z tym związanych się nie znam, lecz smak i węch posiadam i trudno mi ocenić polskie sery żółte w kategoriach "dobre". Oferta i owszem bogata, aczkolwiek bylejakość smaków i zapachów, a właściwie ich brak jest nad wyraz obecna. Elbląska Spółdzielnia nie w Elblągu - o co tu chodzi?
AborygenMiejscowy (2008.01.13)

info

0  
  0
Dlaczego ten sklep mleczarski spółdzielni jest w takich dziwnych godzinach czynny?
(2008.01.24)

info

0  
  0