Najważniejsze ruszyć

5
18.07.2003
W Braniewie odbyło się wyjazdowe posiedzenie sejmowej podkomisji kontroli realizacji inwestycji wieloletnich. Parlamentarzyści są zaniepokojeni wolnym tempem prac nad budową przejścia granicznego w Grzechotkach.
Według planów inwestycja ma się zakończyć w 2005 roku. Ma pochłonąć ponad 150 mln zł z budżetu państwa. Dodatkowo współfinansować ją będzie Unia Europejska. Na ten rok rząd przeznaczył 42 mln zł. Urząd Wojewódzki, który nadzoruje prace, chce rozpocząć budowę jeszcze w tym roku. Do tej pory jednak nie wyłoniono jeszcze nawet wykonawcy. - Najważniejsze to ruszyć - mówi Henryk Kostecki, pełnomocnik wojewody ds. przejść granicznych i działalności lotniczej. - Z chwilą znalezienia wykonawcy dołożymy wszelkich starań, aby tę inwestycję zakończyć w terminie. Poseł Witold Gintowt - Dziewałtowski, członek podkomisji jest jednak zdania, że to się może nie udać. - Chyba jednak 2006 rok to termin bardziej realny – stwierdza poseł. - Przejście ma duże znaczenie nie tylko dla nas, ale również dla Unii Europejskiej, której potrzebny jest kanał komunikacyjny do Rosji i państw nadbałtyckich. Musimy zatem dołożyć wszelkich starań, aby to się udało, bo leży to po prostu w naszym interesie. Członkowie komisji nie byli zadowoleni. Jej przewodniczący, poseł Mieczysław Jedoń, zobligował Urząd Wojewódzki do przedstawienia do 20 października harmonogramu budowy. Zagroził, że w innym wypadku może nawet rozważyć zasadność przyznania kolejnych środków.
OP

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

... nas bez mydła \~_~/
rwel (2003.07.18)

info

0  
  0
Dziewialtowski- zamiast biadolić to bierz sie lepiej do roboty bo w przeciwnym razie po co ty nam tu potrzebny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
polska Niemka (2003.07.18)

info

0  
  0
po tym finansowaniu przejscia przez Unie Europejska bedzie wypadalo nazwac przejscie graniczne jej zacnym imieniem, jak to ostatnio jest w zwyczaju...
albercik (2003.07.19)

info

0  
  0
O budowie tego przejścia głośno od '90 roku jak dalej budowa będzie szła w tempie ślimaka to gdzieś ok. roku 2050 może zostanie ukończona. Szczere gratulacje!
Jan K. (2003.07.23)

info

0  
  0
Co to za harmonogram że trzeba pisać trzy miesiące? W takim tempie to rzeczywiście nic nie zrobią. Terminy należy dawać krótkie i konsekwentnie realizować. To jest niższy koszt budowy. Chyba że kombinuje sie na boki.
wrona (2003.07.24)

info

0  
  0