Na co unijną kasę?

25
29.12.2013
Na co unijną kasę?
W Dreźnie...
Nowa władza postanowiła wyjść do narodu i zadała pytanie, na co by chcieli elblążanie wydać unijne pieniądze. Cel – aby nie wydać jej tak nieodpowiedzialnie, jak to zrobiono w nieodległej przeszłości.
Mam nadzieję, że takie postawienie sprawy zachęci wszystkich, którzy mają jakieś pomysły na Elbląg i także na łamach PortElu znajdą się realne pomysły. Niewątpliwie na pierwszym miejscu będzie podniesienie rangi Elbląga jako miasta i ośrodka turystycznego oraz przemysłowego. Jak to zrobić? W takim przypadku najlepiej brać przykład z innych miast.
   Elbląg ma partnerskie umowy z wieloma miastami, ale nie ma takiej umowy z Dreznem. Każdy, kto zna historię Drezna, przyzna, że jest to w jakimś zarysie miasto podobne:
   – położone po obu stronach rzeki (Łaby);
   – ma osiem mostów, Elbląg pięć;
   – tramwaje uruchomione w 1900 r, w Elblągu w 1895 r.;
   – stary tramwaj jako wyposażenie restauracji, my tramwaj jako ośrodek informacji turystycznej;
   – centrum miasta zostało zbombardowane przez Aliantów i zniszczone w 100 procentach, tak jak Elbląg (Sowieci to też byli Alianci);
   – ma fabrykę samochodów osobowych Volkswagena, my mury po byłej fabryce Komnicka i Hanyang ZAS;
   – poszukujące możliwości rozwoju;
   – ma port rzeczny;
   – nadal odbudowuje swoją starówkę, tak jak my;
   – ma w maju Międzynarodowy Festiwal Dixieland, u nas pierwsze próby zespołów jazzowych na starówce;
   – żeglugę po Łabie stateczkami stylizowanymi na parowe, my na razie uziemioną żeglugę do Krynicy i pochylniami.
   Myślę, że Ratusz powinien rozważyć możliwość współpracy z władzami Drezna, podpierając się podobieństwami obu miast. Powodzenie jest bardziej prawdopodobne niż pisanie rozpaczliwych listów przez niektórych zdesperowanych mieszczan do Kanclerz Merkel, aby odbudowała basen przy Spacerowej...
   
   
Elbingerer

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
ojej !! znowu nadaje SławekCzerniak
genowefa (2013.12.29)

info

4  
  1
No nie! Tylko nie ten grafoman udający dziennikarza.
(2013.12.29)

info

4  
  1
Panie Sławku spodziewałem się po Panu więcej. Po pierwsze nikt nie prosił Pani Kanclerz o odbudowę basenu ale o pomoc w jego rewitalizacji. Nie wypada się ośmieszać ale wypada szukać sojuszników bo na tym właśnie polega polityka Unii Europejskiej – na szukaniu sojuszników. Pani Merkel to najbardziej wpływowa kobieta w Europie i jej głos w każdej sprawie ma znaczenie. Uważa Pan że kolega Tusk nie zechce wysupłać paru grosików na rewitalizację obiektu o którym tylko wspomniała Pani Kanclerz ? Uważa Pan że dysponenci środków unijnych przy ocenie strategicznej pominą głos największego płatnika Unii ? Odrobina realizmu i zmysłu organizacyjnego a za parę lat to od Elbląga będą się w Polsce uczyć jak robić politykę regionalną bo wybaczy Pan jak na razie od Referendum Elbląg punktuje coraz wyżej i jego znaczenie rośnie z każdym dniem. Chyba Pan to widzi ?
MariuszLewandowski-Fc (2013.12.29)

info

8  
  3
Panie Sławku. Proszę przybliżyc dokładniej co nam da "sojusz" z Dreznem? prócz obustronnych wizyt politycznych, przemów i uścisków dłoni. Proszę o odpowiedź
zainteresowany9991 (2013.12.29)

info

6  
  1
Czerniak ty masz czarne mysli chcesz współpracy Elblaga a Dreznem to tak jakbyś zaprosił do współpracy Elbląg i Gronowo coś ty wymyślił kosmito?? oni mają kasę a my tylko chęć na nią czym ty chcesz z nimi rywalizowac i współpracować w zbieraniu puszek po piwie? tu trzeba najpierw przemysłu który u nas skutecznie skasowano a basen chyba tylko wystawić na nim pomnik, ,Ofiara rządu nieudaczników, ,
(2013.12.29)

info

2  
  2
"Nowa władza postanowiła wyjść do narodu i zadała pytanie, na co by chcieli elblążanie wydać unijne pieniądze " chciałbym : budowy metra z Krasnego Lasu do Zatorza, nowych hipermarketów na działkach ogrodowych, autostrady z pod dworca PKP aż Nad Jar lub Zawadę, Międzynarodowego lotniska na Modrzewinie, chodników miejskich z B. O ale za pieniądze nie miejskie a Unijne, przeprawy promowej na Lotniczej w miejscu przejazdu kolejowego. Nowego gmachu Urzędu Miejskiego i 20 dodatkowych Kościołów w Elblągu, wszystkich wyznań.
Każdymożejateż.... (2013.12.29)

info

2  
  2
Na poprzednią władzę peany pisano i wszystko było dobrze. Obecnie, choćby dawano każdemu po 1 kg złota. to mówiono by że to za mało.
(2013.12.29)

info

2  
  1
małe sprostowanie - tam festiwal jazzu tradycyjnego, a u nas nie próby, a dwie edycje festiwalu muzyki jazzowej Jazzbląg. w Galerii El. Kolejny trzeci festiwal najprawdopodobniej się nie odbedzie, ponieważ nowi prezydenci, którzy fanami jazzu raczej nie są rezygnują z jego organizacji.
(2013.12.30)

info

1  
  0
Dzień z życia Polaka : Wstaje rano, włącza japońskie radyjko, zakłada amerykańskie spodnie, wietnamski podkoszulek i chińskie tenisówki, po czym z holenderskiej lodówki wyciąga niemieckie piwo. Siada przed koreańskim komputerem i w amerykańskim banku i zleca przelewy za internetowe zakupy w Anglii, po czym wsiada do czeskiego samochodu i jedzie do francuskiego hipermarketu na zakupy. Po uzupełnieniu żarcia w hiszpańskie owoce, belgijski ser i greckie wino wraca do domu. Gotuje obiad na rosyjskim gazie. Na koniec siada na włoskiej kanapie pijąc kolumbijską kawę słodzoną ukraińskim cukrem i. .. szuka pracy w niemieckiej gazecie - znowu nie ma!
PATRYJOTA (2013.12.30)

info

3  
  0
Zastanawia się, dlaczego w Polsce nie ma pracy i a jak jest to za 1200??? Gdyby Irlandczyk, Grek czy Niemiec zarabiał 1500 Euro i 5.50 Euro wydawał na litr paliwa, 20 Euro na kino i 250 Euro na średniej klasy buty, 5 tys. Euro za metr kw. mieszkania i 60 tys. Euro za średniej klasy nowy samochód, to na ulicach panowałaby regularna, krwawa wojna! Polska płaca minimalna 334 Euro, minimalna płaca w Irlandii 1462 przy zbliżonych kosztach życia. Polacy to najgłupszy naród na świecie, od zawsze okradany i poniżany, i nawet nie zdający sobie z tego sprawy (vide wyniki wyborów). A teraz jeszcze będziemy się dokładać do wymienionych wyżej państw. Bo nas stać a oni mają mityczny kryzys. To co jest w Polsce to nawet nie można nazwać kryzysem, to jest od zawsze dno i dwa metry mułu!!! Polak jest tanim wyrobnikiem UE, a Polska rynkiem zbytu dla towarów drugiej i trzeciej kategorii po cenach wyższych niż w UE !! LUDZIE OTWÓRZCIE OCZY
PATRYJOTA (2013.12.30)

info

11  
  1