Miliony popłyną w rurach

15
28.12.2015
Miliony popłyną w rurach
Fot. Michał Skroboszewski
102 miliony złotych na inwestycje w najbliższych czterech latach chce wydać Elbląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji. Plan mają zatwierdzić radni na środowej sesji.
Największym problemem, z jakim w ostatnich miesiącach zmagało się EPWiK, była obecność ośliczki w części sieci wodociągowej w mieście. Na walkę z tym małym skorupiakiem wydano kilkaset tysięcy złotych, dzięki czemu udało się go wyeliminować z sieci na terenie Elbląga, ale problem nadal jest aktualny. - Niedawno znaleźliśmy ognisko ośliczki poza terenem miasta, ale zasilanym też z tej strefy wodociągowej i to pokazuje jak trudna, długotrwała i konsekwentna musi być walka z tym skorupiakiem – mówił w październiku Andrzej Kurkiewicz, dyrektor EPWiK.
   By ostatecznie wygrać walkę z ośliczką, potrzebne są inwestycje, m.in. wprowadzenie nowego, niewyczuwalnego dla mieszkańców, systemu dezynfekcji wody i budowa stacji uzdatniania wody na ujęciu w Szopach wraz z modernizacją przepompowni wody przy ul. Nowodworskiej. Ma to w sumie kosztować około 10 milionów złotych w ciągu najbliższych czterech lat. To jedne z wielu wydatków, które musi ponieść EPWiK. W czteroletnim planie, który został przygotowany na środową sesję Rady Miejskiej, konieczne inwestycje dyrekcja EPWiK wyceniła na 102 miliony złotych. 35 milionów ma pochodzić z odpisów amortyzacyjnych miejskiej spółki, reszta – ze środków unijnych i pożyczek, o które przedsiębiorstwo będzie zabiegać. Plan muszą zatwierdzić radni.
   Najwięcej, bo aż 63 miliony złotych ma kosztować modernizacja oczyszczalni ścieków (inwestycję zaplanowano na lata 2018-2020). Wśród innych wydatków znalazły się m.in.: budowa przepompowni przy ul. Kotwiczej i Grochowskiej wraz z kanalizacją sanitarną w dzielnicy Zawodzie, przebudowa przepompowni ścieków przy ul. Malborskiej i Tamka wraz z odcinkami kanalizacji sanitarnej na Zatorzu i w Śródmieściu, przebudowa przepompowni ścieków przy ul. Mazurskiej wraz z odcinkami kanalizacji sanitarnej i budowa kanalizacji sanitarnej w ul. Mazurskiej.
   Dużym problemem jest także kanalizacja deszczowa. „Stan techniczny kanalizacji deszczowej w mieście nie jest w pełni zadowalający. Część kanałów deszczowych z uwagi na zbyt małą przepustowość nie spełnia należycie swojej funkcji, powodując w czasie długotrwałych opadów wybijanie wody poprzez włazy studzienek rewizyjnych oraz zalewanie piwnic. System kanalizacji deszczowej na terenie miasta wymaga pilnej modernizacji” - czytamy w planie inwestycyjnym EPWiK. Na ten cel zaplanowano w sumie 7 milionów złotych.
   I na koniec dobra informacja: w 2016 roku ceny wody w Elblągu nie wzrosną.
   
RG

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Wodę lać trzeba umieć.
(2015.12.28)

info

6  
  2
Uwaga płaczą ile mają wydać, to znak że przygotowują wzrost opłat za ścieki i wodę.
(2015.12.28)

info

9  
  1
A dlaczego wodociągi w miascie 100 tys mieszkańców w Skandynawii zatrudniają ok. 150 pracowników, a nasze ok 350 ? A dlaczego nigdy w naszych wódociągach nie było konkursu na wolne etaty ? A dlaczego musimy robić slalom na każdej ulicy w Elblągu pomiędzy studzienkami ? A dlaczego dyrektoerm technicznym została pani J. całkowity abnegat tego stanowiska ? A dlaczego SUW Malborska korzysta ze studni wybudowanych na wysypisku śmieci - sprzed II wojny św. ? A dlaczego. ..
A_dlaczego? (2015.12.28)

info

22  
  3
A co z kanalizacją na Dąbrowie? W pobliżu są ujęcia wody, a miasto pozwala na szamba, które bardzo często przepuszczają. Ewenementem jest też prywatna kanalizacja na Lipowej - ktoś wydał na to zgodę, a teraz miasto nie może się dogadać z właścicielem na temat odkupu.
zenekrazdwatrzy (2015.12.28)

info

5  
  0
"Część kanałów deszczowych z uwagi na zbyt małą przepustowość nie spełnia należycie swojej funkcji, powodując w czasie długotrwałych opadów wybijanie wody poprzez włazy studzienek rewizyjnych oraz zalewanie piwnic. "-Nie rozumiem, co ma wspólnego instalacja deszczowa z kanalizacją, bo studzienki rewizyjne w piwnicach to instalacja kanalizacyjna -czyżby WiK by odciążyć "burzówki " powpinał się w kanalizację:przez to oczyszyczalnia nie wyrabia. Szykujecie podwyzke????
kreciknowy (2015.12.28)

info

0  
  2
Na Pocztowej przy ogólniaku śmierdzi od lat z kanalizacji. Z tym też coś trzeba zrobić.
Miszkurka2000 (2015.12.28)

info

3  
  0
W EPWIK juz za komuny trzeba bylo miec plecy zeby sie dostac, a co dopiero teraz. Ekipa podstarzalych lewackich urzedasow siedzi tam od Gierka.
(2015.12.28)

info

5  
  2
To jedna z monopolistycznych instytucji, za ktora musimy slono placic. Czy tez czesto widzicie ich calkiem nowy sprzet, auta z ponadprzecietnej półki? Ekipy spiacych na lopacie fachowcow? Ktos za to slono musi bulić. ..
(2015.12.29)

info

5  
  3
A co z pozapadanymi studzienkami na drogach równieź tych nowych ? Czy urzędnicze " mózgi " są w stanie wyegzekwować naprawę tego cudu techniki ? To chyba jest wielkie wyzwanie. Mierzeję chcą kopać a studzienek nie potrafią naprawić. !!! Myślę , źe osoby odpowiedzialne za nadzór nad drogami powinny juź szukać innej pracy np. sprzątanie ulic ale to odpowiedzialna praca i mogą nie dać rady !
piekarczykpan (2015.12.29)

info

4  
  0
i smierdzaca woda na trybunalskiej od 1,5 roku chwile byla chyba normalna, A tak chlore smierdzie herbata przegotowana dla mnie nie do picia ! Syf cuchnie chlorem ! nawet przy kapieli cuchnie na maxa, Waly, waly, waly, !!!! Jeszcze jak oddamy dla zyda nasze zbiorniki wody to bedzie tylko gorsza! ! ! !
wielkaradna (2015.12.29)

info

2  
  1