Miliony na śmieci

14
09.06.2009
Miliony na śmieci
potrzebujemy zmian (również w naszej mentalności).
83 miliony złotych - tyle będzie kosztowała rozbudowa Zakładu Utylizacji Odpadów w Rubnie i rekultywacja nieczynnego składowiska odpadów w Gronowie Górnym. Po siedmiu latach starań we wtorek Zakład otrzymał potwierdzenie o dofinansowaniu z programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Chodzi o, bagatela, ponad 47 milionów złotych.
Oficjalne podpisanie umowy odbędzie się dopiero 29 czerwca, ale już dzisiaj wiadomo, że pieniądze ZUO dostanie. O ich pozyskanie Zakład zabiegał od 2002 roku, czas naglił, bo wchodzące w życie dyrektywy unijne coraz wyżej stawiały poprzeczkę. Cała inwestycja pochłonie 83 miliony złotych.
   - Unowocześnienie zakładu zajmie trzy lata. W tym czasie całkowicie zmienimy sposób gospodarowania odpadami w mieście i gminie - tłumaczy Marian Wojtkowski, dyrektor ZUO. - Po pierwsze, stawiamy na selektywną zbiórkę odpadów. Na terenie zakładu powstanie wielka sortownia o powierzchni 3 tys. 200 metrów kwadratowych. To tam odpady komunalne będą rozdzielane. Przede wszystkim na papier, szkło i tworzywa sztuczne, a następnie na paliwa alternatywne. Jest to wymóg dyrektywy unijnej, która wejdzie w życie w 2013 roku. Zabrania się w niej składowania odpadów, których wartość kaloryczna jest powyżej 6 kilodżuli. Odpady te muszą być przeznaczone do spalania i właśnie takie paliwa alternatywne będziemy robić.
   Na terenie zakładu powstanie także kompostownia materiałów organicznych. Będzie mogła rocznie przyjąć 28 tysięcy ton tego typu odpadów.
   - Chcemy także wprowadzić, na razie tylko w niektórych gospodarstwach domowych, zbiórkę odpadów bio, są to na przykład pozostałości z obiadów. Tego jest naprawdę bardzo dużo i to też trzeba zagospodarować - dodaje Marian Wojtkowski. - Kolejnym pomieszczeniem będzie składowisko tak zwanego balastu, czyli odpadów, których mimo najnowocześniejszych technologii nie da się zagospodarować. Będą składowane w taki sposób, by nie zagrażać środowisku. Nie zabraknie także magazynu odpadów niebezpiecznych i wielkogabarytowych.
   Dyrekcji ZUO marzy się także, by pozyskiwać więcej biogazu ze składowiska odpadów, który mógłby na większą skalę służyć do produkcji ciepła i prądu. Obecnie ogrzewa tylko pomieszczenia socjalne Zakładu.
   Roboty ruszą na początku 2010 roku, do tego czasu rozstrzygane będą przetargi, ma być ich aż dziewięć. Roboty wykonają specjaliści, a jedyne, co musi zrobić przeciętny Kowalski, by zobaczyć efekty, to wziąć się do segregacji swoich śmieci.
   - To jest proces długofalowy. W innych krajach zachodnich, takich jak Niemcy czy Francja, dochodzono do stanu obecnego przez dziesiątki lat. My dopiero od dziewięciu lat uczymy się selektywnej zbiórki odpadów. Są rejony w Elblągu, gdzie mieszkańcy bardzo dobrze to robią i bardzo im za to dziękuję. Ale są też takie, gdzie nikt się tym nie przejmuje. A przecież to nasza wspólna sprawa - apeluje Marian Wojtkowski.
   Obecnie w Elblągu stoi 760 pojemników na papier, szkło i plastiki, w ciągu trzech lat ma ich być o 530 więcej. W ubiegłym roku zebrano z nich tysiąc sześćset ton odpadów.
   
   
kojot

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Pomysleć, że tyle kasy pójdzie w śmieci!; ) Ale taki jest wymóg naszych czasów i dobrze; ) Tylko jedna uwaga, przecietny Kowalski tych efektów nie zobaczy bo nie pojedzie na wycieczkę na wysypisko smieci!; )
sPiSkowiec;) (2009.06.10)

info

0  
  0
kolejny wydatek ktory mogl poczekac. stadion za taka kase moznaby zbudowac na ponad 10 000 miejsc
(2009.06.10)

info

0  
  0
Wypchajcie się tym stadionem. Elbląg jednym z najczystszych miast i tak ma pozostać
klm (2009.06.10)

info

0  
  0
nareszcie sluszna decyzja--jeszcze tylko doprowadzic kanalizacje do wiosek i bedzie super!!!!
SUM (2009.06.10)

info

0  
  0
najczystsze miasto bo mieszkaja tu sami staruszkowie
(2009.06.10)

info

0  
  0
Super, super. Tak trzymać.
(2009.06.10)

info

0  
  0
Najpierw należałoby przekonać mieszkańców do selektywnej zbiórki śmieci. Od tego należałoby zacząć. Co dwa, trzy dni wyrzucam plastiki. Aby nie bawić się i pojedynczo wrzucać odpady przez ten mały otwór otwieram wieko pojemnika i co widzę? tylko moje śmieci. Czasami ktoś jakąś butelkę dorzuci. A wokół pełno budynków mieszkalnych.
(2009.06.10)

info

0  
  0
Przede wszystkim na każdym osiedlu powinny być pojemniki do segregowania odpadów. U mnie na przykład nie ma, a chciałbym segregować. Na to też powinny znaleźć się pieniądze!
Sven (2009.06.10)

info

0  
  0
Administratorzy ul. Próchnika wpadli na lepszy pomysł. Zlikwidowali śmietnik. To jest pomysł godny chwały. Popieram selekcję odpadów ale również zalecam selekcje pracowników. Żaden argument do tej świty nie przemówił. Mam 300 metrów do śmietnika.
chello (2009.06.10)

info

0  
  0
Mowimy o selekcji smieci, a na Fałata nie mozna doprosic sie o pojemniki do segregowania odpadow, gdyz nikt pozniej nie chce ich odbierac - bynajmniej tak mowi administracja budynkow.
(2009.06.11)

info

0  
  0