Mamy więcej pracy… administracyjnej

22.07.2008
Trwa likwidacja Przedsiębiorstwa Zieleni Miejskiej w Elblągu. Czy oznacza to, że zakład zniknie z mapy miasta? Nie. - Zakres robót jest ten sam, mamy tylko więcej pracy… administracyjnej - wyjaśnia Leon Budzisiak, dyrektor już Zarządu Zieleni Miejskiej.
W październiku ubiegłego roku radni podjęli uchwałę o likwidacji Przedsiębiorstwa Zieleni Miejskiej w Elblągu. 13 listopada proces się rozpoczął i trwa do dziś. - Oznacza to, że przestaliśmy być spółką prawa handlowego, a staliśmy się zakładem budżetowym w 100 procentach podległym Urzędowi Miejskiemu - wyjaśnia dyrektor Leon Budzisiak. - Wcześniej mieliśmy pełną swobodę w obrocie gospodarczym, teraz - nie. Otrzymujemy dotacje, zostaliśmy ujęci także w budżecie miasta. Czy zmienił się zakres wykonywanych prac? Też nie. - Został on tylko zwiększony - dodaje dyrektor Budzisiak. - Pod naszą opieką znajdują się teraz cmentarze komunalne, którymi wcześniej dysponował Wydział Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska UM. - To Zarząd Zieleni Miejskiej zajmuje się sprzedażą miejsc pochówku, przedłużaniem ich ważności, jak również pracami porządkowymi na terenie elbląskich nekropolii. Dodatkowo - co może zainteresować przeciętnego Kowalskiego - do Zarządu Zieleni Miejskiej należy zgłaszać się, gdy chcemy zorganizować na przykład imprezę w wiacie w Bażantarni lub postawić kiosk na terenie zielonym. Likwidacja PZM zakończy się na przełomie września i października tego roku.
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter