List do Prezydenta Miasta

51
02.02.2011
List do Prezydenta Miasta
Targowisko miejskie (fot. AD)
Cieszę się, że miasto ma zamiar dbać o wygląd i estetykę – przykład z ulicy Nowowiejskiej, gdzie deklarowana jest wyprowadzka budek i szczęk. Tylko jak to się ma do większego oszpecenia w mieście, mianowicie targowiska miejskiego. Tam czas stanął w miejscu.
Pamiętam targowisko miejskie z lat 50. i 60. Od tamtych lat nic się nie zmieniło w wymiarze estetycznym – brud, brud, jeszcze raz brud, a do tego smród i to jeszcze jaki, szczególnie latem. Budki i stoły, szczęki i namioty, leżaki i koce, czysty „Sajgon”, czy, jak kto woli, „Manhattan”, ale średniowiecza. Do tego, sam tego doświadczyłem, szczególnie latem, na płycie targowiska sfora szczurów! To jest wizerunek miasta, gdzie obok przebiega nowoczesna arteria z pięknymi, szybkimi tramwajami, za chwilę piękna galeria. Wstyd i tyle.
   Wszystkie miasta miały podobne targowiska, tyle tylko, że prawie wszystkie pozbywają sie takich przybytków architektonicznych, bo te nie przynoszą pochwał od turystów, co odwiedzają miasta. U nas, w Elblągu, jest inaczej. A wystarczyłoby postawić halę, zamknąć w nowoczesnym, ale tanim i prostym obiekcie handlowym.
   W tym miejscu zwracam sie do Pana Prezydenta o komentarz w tej sprawie: co ma zamiar zrobić z tym archaicznym, ponoć dobrem społecznym. W ubiegłym roku zwróciłem uwagę w Urzędzie Miasta i co? Nic. Lipa. Po staremu.
   Obiekt powinien zostać, to miejsca pracy i miejsce, które elblążanie chętnie odwiedzają w dni targowe. Każdy starszy obywatel naszego miasta ma sentyment do targowiska. Tylko przywróćcie estetykę temu obiektowi, dostosujcie go do czasów dzisiejszych. „Sajgon” niech pozostanie wspomnieniem.
   
   
bugi54

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
niestety z halą by było tak, że nie była by na pewno tak tania jak rynek. Sprzedawcy dodatkowo musieli by naliczyć ceny bo ponieśli by większe koszta i na pewno większość by splajtowała. Mnie osobiście rynek ani szczęki nie przeszkadzają. A skoro ludzie chodzą chętnie na rynek znaczy chyba, że powinno tak zostać. No i szkoda by było, że bezrobocie jeszcze wzrosło po likwidacji stoisk na wolnym powietrzu
(2011.02.02)

info

0  
  0
Może tym Pan Nowczyk by sie zajął ?Sprawa utknęła w UM juz prawie 4 lata; http://www.razemztoba.pl/index.php?NS=srodek&nrartyk=1914
florek (2011.02.02)

info

0  
  0
Przecież mamy RAJ NA ZIEMI: http://www.youtube.com/watch?v=bkedcR0ifq0
florek (2011.02.02)

info

0  
  0
Rynek z Płk. Dąbka przenieśc na Modrzewinę, "puscić " autobus miejski tam, i jeszcze jedno, zaprosic handlujących tych z bylego stadionu 10-ciolecia w Warszawie. U nas bedą mieli blizej do granicy, kasa "pwadnie " do kasy miejskiej UM, a my będziemy mieli rynek "EUROPA ", proste /
florek (2011.02.02)

info

0  
  0
Ale ktoś wykombinował, rynek jest atrakcją turystyczną, moja rodzina z zagranicy była zachwycona, można tam kupić warzywa, jaja, książki, mydło i powidło i o to chodzi, W Amsterdamie też jest taki rynek i wygląda dokładnie tak samo, tylko odbywa się codziennie. Czasami ludziom o prowincjonalnej mentalności wydaje się, że są tacy światowi bo byli na wycieczce za granicą i widzieli markety, myślą wszystko zlikwidować co inne żeby było plastikowo,
(2011.02.02)

info

0  
  0
bylem w kilku europejskich miastach dużo wiekszych niz Elbląg, w kazdym z nich niemal w centrum, w sąsiedztwie urzedów, banków, muzeów jest taki rynek. Po co likwidować wystarczy uporządkować, jest przecież zarządca tego terenu.
crayfish (2011.02.02)

info

0  
  0
dokładnie, prowincjonalna mentalność to choroba dość powszechna w miastach powstałych z ludości napływowej.
crayfish (2011.02.02)

info

0  
  0
Rynek to czysty klimat i folklor i tak ma zostać, jak się komuś nie podoba, to niech kupuje w marketach. Ostatnio byłem w Krakowie na ichnim rynku i niewiele się różni od naszego, więc nie wiem do czego sadzi się autor tekstu.
ichniak (2011.02.02)

info

0  
  0
Po pierwsze rozmawiamy o obiekcie z ok 600 miejscami pracy - http://www.mosir.elblag.eu/obiekty_handlowo-uslugowe/targowisko/ Po drugie skąd pieniądze na inwestycje jeżeli utrzymanie tylko samych inkasentów kosztuje - 'UCHWAŁA Nr XXVI/566/2010 Rady Miejskiej w Elblągu z dnia 21 stycznia 2010 r. w sprawie stawek opłaty targowej oraz sposobu jej poboru .... § 6. 1. Ustala się wynagrodzenie za inkaso w wysokości 55% od pobranych kwot opłaty targowej' a warto zaznaczyć że powierzchnia targowiska to 23 474 m2 i opłata za 1m2 w skali m-ca to minimum 10-20 zł (nie licząc opłat rezerwacji, za samochód, ...). Po trzecie kierownictwo targowiska z MOSiR jako gospodarz powinno dawno rozpocząć prace nad rewitalizacją obiektu wykorzystując możliwości unijne - http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/451893,unia_zapewni_nam_wielki_powrot_targowisk.html tak jak to robią w innych miastach.
Obywatel EL (2011.02.02)

info

0  
  0
Byłam na sycyli też tam maja taki rynek i niczym się nie różni od naszego. To samo w Gdańsku. A jak ktoś wspomniał wyżej nasz rynek jest atrakcją dla przyjezdnych, niektórzy lubią kupić coś tanio i się potargować na takim właśnie rynku.
sweet (2011.02.02)

info

0  
  0