Kto zostanie urbanistą miasta?

24
17.01.2011
Kto zostanie urbanistą miasta?
Trwa nabór na stanowisko Naczelnika Wydziału Architektury i Planowania Przestrzennego w Urzędzie Miejskim (fot. AD)
Trwa nabór na stanowisko Naczelnika Wydziału Architektury i Planowania Przestrzennego w Urzędzie Miejskim. Od kandydatów na to stanowisko oczekuje się, m.in. wykształcenia kierunkowego oraz co najmniej dziesięcioletniego stażu pracy, znajomości przepisów techniczno-budowlanych, uprawnień zawodowych.
- To bardzo odpowiedzialne stanowisko. Szukamy osoby, która będzie wyznaczała kierunki architektonicznego rozwoju miasta – powiedział prezydent Grzegorz Nowaczyk.
   Do zadań nowego naczelnika w najbliższym czasie będzie należało, m.in. uporządkowanie tkanki miejskiej, wskazanie miejsca pod nową nekropolię. W kompetencjach jest też nadzór nad pracami Miejskiego Biura Urbanistycznego.
   - Elbląg zabiega o inwestorów, tym samym o miejsca pracy. W związku z tym oczekuję od nowego urbanisty miasta większej elastyczności w wyznaczaniu miejsc pod budowę – dodał prezydent.
   Szczegóły dotyczące naboru znajdują się w Biuletynie Informacji Publicznej na stronie www.umelblag.pl.
   
Anna Kleina, rzecznik prasowy Prezydenta Elbląga

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Tylko nie Góralski czy Kaniewski. Ci wierni uczniowie soc-realistycznego "arch. " Hołdy już wystarczajaco dużo betonowych bunkier - bloków naplanowali.
bloków ci u nas dostatek (2011.01.17)

info

0  
  0
Ja mam wszystko co trzeba ale podpisałem już umowę i sprzątam klatki.
(2011.01.17)

info

0  
  0
"To bardzo odpowiedzialne stanowisko" - słusznie. Oby tylko nowy architekt miejski miał odpowiednie kompetencje i na tyle przyszłościowego myślenia, żeby nie przyklaskiwać wszystkim "innowacyjnym" pomysłom urzędników, np. sugestiom Prezydenta Nowaczyka, że targowisko miejskie przy Dąbka należy zastąpić sklepami wielkopowierzchniowymi.
Łukasz23 (2011.01.17)

info

0  
  0
Dlaczego nie ma zdjęcia Nowaczyka? Czuję niedosyt.
cvder (2011.01.17)

info

0  
  0
Oby. ..
(2011.01.17)

info

0  
  0
10 letni staż pracy!! przecież to niedorzeczne!!a co z młodymi??przydała by się świeża krew a tak to wszyscy po szkole i studiach zostają wykształconymi bezrobotnymi i musza rozdawać ulotki. .. to smutne. .. w tym przypadku powiedzenie Fredka Kiepskiego:"dla ludzi z moim wykształceniem niema pracy" jest niestety coraz bardziej przygnębiające i dotyka coraz większej liczby młodych ludzi. .. takich jak ja
kurczak (2011.01.17)

info

0  
  0
super sprzatasz te klatki-nieporozumieniem byloby inne stanowiski-pozdrowienia od Cleanera i MPO
56 (2011.01.17)

info

0  
  0
@kurczak: Zauważ, że chodzi o stanowisko Naczelnika (!), więc doświadczenie jest mile widziane; -) Oczywiście nie powinna być to osoba zbyt wiekowa, zatopiona w myśleniu z poprzedniej epoki, ale chyba nie powierzysz takiego zadania świeżo upieczonemu absolwentowi architektury? Swoją drogą jestem ciekaw ilu młodych architektów rozdaje w Elblągu ulotki, nie mogąc znaleźć innej pracy?
Łukasz23 (2011.01.17)

info

0  
  0
żaden nie rozdaje ulotek bo to inżynierowi są poszukiwani, ponoć. W przypadku elblaga jest to bardzo ciekawa praca, bo i w centrum masę wolnej przestrzeni i poza rownież i cala modrzewina. to super praca dla czlowieka z jajami i nowoczesnymi, ale zachodnimi pomyslami na przestrzeń miejską
(2011.01.17)

info

0  
  0
Jak na razie to widzę jedynie wielką tęsknotę i uwielbienie bajzlu minionej epoki z wszystkimi konsekwencjami. Ta dotkliwa choroba u niektórych osobników przybrała formy wręcz krytyczne i ich rokowania są marne. A tak naprawdę, wracając chociażby do wielkiej sfery samorządowej, która w głównej mierze oparta jest o urbanistykę, architekturę i ogromną dziedzinę mienia komunalnego – należy wrócić po 60 latach niebytu do realu normalnego świata. Obecny stan, w którym na porządku dziennym jest kompletny brak jakiejkolwiek wiedzy, co do windykacji mienia komunalnego, potrzeb i stanu technicznego zarządzanego mienia, oraz brak jakiejkolwiek wiedzy, co do potrzeb mieszkaniowych lokalnej społeczności – stawia nas na dalekich obrzeżach cywilizowanej Europy. Miasto, w którym nadal funkcjonują budynki jednorodzinne, jako mieszkania komunalne na zasadzie najmu, a ogromny areał gruntów, z którego gospodarką musi się miasto uporać a potrzeba taka wynika z faktu wydzielenia i sprzedaży 90% mienia komunalnego po obrysie budynku potwierdza mą tezę o infantylnym prowadzeniu tych spraw. A to tylko wierzchołek góry lodowej i dosłownie liźnięcie tej dziedziny. Ten, co będzie musiał to prostować będzie miał przed sobą wielkie dzieło do pokonania. Ano zobaczymy – czy będzie jak zawsze, czy nareszcie normalnie. .
MiejscowyAborygen (2011.01.17)

info

0  
  0