Kontrola markowych produktów

7
18.07.2008
Pracownicy Delegatury Inspekcji Handlowej w Elblągu przeprowadzili kontrolę jakości i oznakowania produktów żywnościowych oferowanych do sprzedaży w dwóch sklepach wielkopowierzchniowych. Sprawdzali głównie towary markowe danych sklepów lub wyprodukowane dla tych sieci.
Kontrolerzy nie zakwestionowali żadnego z towarów badanych pod względem przestrzegania dat minimalnej trwałości i terminów przydatności do spożycia. Warunki przechowywania artykułów żywnościowych były zgodne z zaleceniami producentów. Do badań laboratoryjnych pobrano próbki z 11 rodzajów wyrobów z kategorii produktów oferowanych pod „własną marką” w tym: miodów pszczelich, przetworów owocowych, warzywnych, wędlin, artykułów mleczarskich. Tu również inspektorzy nie dopatrzyli się nieprawidłowości. Natomiast zakwestionowali dwa rodzaje serów dojrzewających zbadanych poza „własną marką” ze względu na wady organoleptyczne (niewłaściwe oczkowanie i smak nieczysty) oraz z uwagi na wyższą zawartość wody, niższą zawartość białka od deklarowanej na opakowaniu. Do producentów skierowane zostały wystąpienia pokontrolne z wnioskami o podjęcie działań eliminujących stwierdzone nieprawidłowości. O niewłaściwej jakości produktów poinformowane zostały właściwe miejscowo Inspektoraty Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno – Spożywczych.
oprac. A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

A jakie markowe produkty sprzedaja w elbląskich sklepach, chyba tylko Arizonę.
Zulu Gula (2008.07.18)

info

0  
  0
zulugula "markowe" to te wyprodukowane dla jakiegoś sklepu i sprzedawane tylko w sklepach danej sieci
JASNOŚĆ (2008.07.18)

info

0  
  0
Tą instytucje zwaną pih powino państwo zlikwidować dość płacenia na nich z moich podatków gdzie jest Palikot.
kupujący (2008.07.18)

info

0  
  0
te kupujący właśnie dobrze że istnieje pih, niech kontrolują bardzo dobrze tak powinno być ażeby szajsu nie wciskali
(2008.07.18)

info

0  
  0
Proponuje aby zabrac się kontroli sklepów {chodzi o hipermarkiety} gdzie oszuje się na wadze {netto, brutto}. Dlaczego jest brak wag kontrolnych ?, np. bułki gdzie waga deklarowana 50g mają po 30g {bułki kurczą się w sobote i niedziele, bo wiadomo iż kontroli brak } Przykłady można mnożyc.
Steff (2008.07.20)

info

0  
  0
jak nie znaleźli? ślepi byli? czy dyrekcja sklepów umozliwiła zakupy bezpłatne?? wczoraj w kauflandzie przez megafony słyszę "jeżeli znajdzie ktoś w naszym sklepie artykuł przeterminowany to wypłacamy 5 zł". na półce z wędlinami leży paka jakiejs wędliny gdzie termin ważności się zkończył 2 tygodnie temu, pokazuje to kasjerce w kasie i słyszę " najpierw musi Pan kupić, potem zwrócić się do punktu obsługi klienta i oddadzą Panu 5 zł". przeterminowana wędlina kosztowała 14,80 zł. aż mnie zatkało:):)
klient (2008.07.21)

info

0  
  0
hihi dobre to z kiełbasą, nawet bardzo dobre :) pozdrowienia. P. S. właśnie dlatego nie odwiedzam tych kołchozów.
Wercingetorix (2008.07.25)

info

0  
  0