Kanał miejski jeszcze poczeka

3
17.06.2007
Naturalną ochroną przez podtapianiem terenów wokół Wyspy Spichrzów, w przypadku wezbrania wód rzeki Elbląg i wlania się ich do kanału miejskiego, jest jego uregulowanie i pogłębienie. Kanał miejski został częściowo pogłębiony - na długości 330 m. Teraz czeka na pieniądze z Unii.
Wyspę Spichrzów od zachodu ograniczają jezdnie ulic Stawidłowej i Grochowskiej, a przez nią wiodą ulice Warszawska i Orla. W latach 2004-2005 wykonano prace regulacyjne w korycie kanału na odcinku od ul. Orlej do ul. Warszawskiej. To zaledwie 330 m kanału, który został odmulony i pogłębiony. Ponadto umocniono brzegi i skarpy, uporządkowano wyloty kanalizacji deszczowej. Tylko te prace pochłonęły blisko 350 tys. złotych. Pozostało jeszcze do wykonana sporo zadań związanych z renowacją kanału. Przewiduje się, że zostaną one w całości wykonane do roku 2010. Środki finansowe na ten cel będą pochodziły z budżetu miasta, Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, a także z funduszy Unii Europejskiej. Odbudowa i renowacja kanału miejskiego została bowiem ujęta jako fragment przedsięwzięcia „Rewitalizacja centrum miasta Wyspa Spichrzów”.
Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Czepiając się meritum, nie widzę związku pogłębiania z ochroną powodziową w tym konkretnym przypadku. Raczej należalo by zainstalować dwie zasuwy u wylotów tej starej fosy i zamykać je w przypadku podnoszenia się wody w rzece Elbląg. Można oczywiście pójść drogą podnoszenia wysokości obwałowania jeżeli koszty przedwsięwzięcia są sprawą drugorzędną.
(2007.06.18)

info

0  
  0
kanal miejski skonczyl sie na kill em all, reszta to juz czysta komercha
(2007.06.18)

info

0  
  0
oczywiście, że to nie ma żadnego związku z ochroną p.pow. Kanał trzeba po prostu odrestaurować - a jest w nim cała tablica Mendelejewa, śmieci i brud.
red (2007.06.20)

info

0  
  0