Gdy na Modrzewinie stanął nowoczesny budynek Elbląskiego Parku Technologicznego zakładano, że w ciągu pięciu lat zgromadzi się tu 21 firm.
- Nastąpił progres i w trzy lata zgromadziliśmy 26 rezydentów, a zgłaszają się kolejne firmy – mówi Paweł Lulewicz, dyrektor EPT. - Sprawnie działa inkubator, wirtualne biuro. Do sukcesów zaliczamy także pozyskiwanie unijnych pieniędzy dla firm. 10 podmiotów uzyskało już wsparcie w łącznie wysokości prawie 1 mln 300 tys. zł.
W EPT odbywają się także szkolenia, prezentacje, warsztaty, konferencje. Ale Park nie chce być biurowcem do wynajęcia. Stawia na działalność naukową.
- Akademia Młodego Odkrywcy to nasze mobilne laboratorium, z którym odwiedzamy szkoły i przedszkola, a tu, na miejscu, odbywają się zajęcia ze studentami – wskazuje Paweł Lulewicz.
Perełką Parku jest Laboratorium Zaawansowanych Analiz Środowiskowych, które ubiega się o akredytacje ok. 60 metod. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem w lutym 2015 r. rozszerzy swoją ofertę. A co robi teraz? Przeprowadza badania chemiczne wody i ścieków, ocenia stan ekologiczny wód. Bada też mięso ze ślimaków i produkty ropopochodne.
- Prowadzimy badania hałasu turbin wiatrowych – dodaje kierownik laboratorium dr inż. Wojciech Chwiałkowski. - Jesteśmy już po pierwszym zleceniu w centralnej Polsce, ale mamy nadzieję na kolejne. Mamy też zlecenie na badania energii odnawialnej z odpadów. [fotor]
Laboratorium przyjmuje zlecenia od elbląskich firm, póki co, nielicznych, bo "kropką nad i" w tego typu działalności jest akredytacja. Z nią laboranci wiążą duże nadzieje.
- Lokalne firmy muszą wykonywać badania różnych próbek, muszą to komuś zlecić więc chyba lepiej i szybciej będzie przeprowadzić takie analizy na miejscu – podkreśla dr Chwiałkowski.
Z nauką związana jest też nowa propozycja EPT. To
Rodzinny Piknik Nauki i Techniki, który odbędzie się na Modrzewinie już w najbliższą niedzielę, 18 maja.