Enea utrudniała budowę farm wiatrowych

6
25.03.2010
Enea utrudniała budowę farm wiatrowych
Farma wiatraków w okolicy Malborka. Zdjęcie z konkursu "Fotka miesiąca" (fot. Woytass).
Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów potwierdził, że spółka energetyczna Enea Operator nadużyła pozycji dominującej utrudniając budowę farm wiatrowych. Sąd podtrzymał nałożoną przez UOKiK na spółkę karę w wysokości ponad 11 mln zł.
Jak informuje UOKiK wyrok sądu dotyczy postępowania antymonopolowego zakończonego w 2008 roku, które wszczęto po skargach trzech szczecińskich przedsiębiorstw energetycznych: EPA, Notos i Nauto. Skarżący zarzucili spółce Enea Operator ograniczanie konkurencji poprzez utrudnianie budowy farm wiatrowych. Przedsiębiorcy skarżyli się głównie na przekraczanie terminów wydania i zakresu ekspertyz niezbędnych do rozpoczęcia działalności w tej branży. Powstanie farmy wiatrowej uzależnione jest od przejścia kilkuetapowej procedury, w tym m.in. ustalenia z operatorem sieci tzw. warunków ekspertyzy – czyli jej wpływu na sieć. Ten etap nie powinien trwać dłużej niż 60 dni.
   Na podstawie informacji zebranych podczas postępowania Urząd uznał, że Enea Operator rażąco naruszała określone w przepisach terminy wydania warunków przyłączenia oraz określenia wpływu projektowanej farmy wiatrowej na system elektroenergetyczny – nawet o ponad rok. Zdaniem Urzędu tego typu działanie stanowiło przejaw nadużywania pozycji rynkowej poprzez bezprawne ograniczanie konkurencji na krajowym rynku wytwarzania energii elektrycznej. Spółka została zobligowana do zaniechania stosowania kwestionowanych działań oraz ukarana sankcją finansową w wysokości 11,6 mln zł.
   Spółka odwołała się od tej decyzji, ale odwołanie to zostało wczoraj w całości oddalone przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W uzasadnieniu napisano, że Enea Operator naruszyła zasady starannego działania, przekraczając terminy przyłączenia do sieci, co stwarzało istotną barierę dla powstania konkurencji. Spółka nie wykazała, że opóźnieniom winni byli przedsiębiorcy składający wnioski o przyłączenie. Od wyroku SOKiK przysługuje jeszcze możliwość złożenia apelacji w Sądzie Apelacyjnym.
   
   Źródło: UOKiK
   
   
oprac. mk

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

A na chodnikach i trawnikach nadal zalegają tony psiego gnoju i nikt tego nie sprząta a co na to pan Słonina !!!
Uczulony na psie łajno ! (2010.03.25)

info

0  
  0
a my chcemy takiej firmie sprzedać EPEC, bo będzie lepiej? Jestem ciekaw czym przekonali prezydenta i spółkę, że tak broni zmonopolizowania rynku.
matteoo (2010.03.25)

info

0  
  0
Matteo- Energa, nie Enea - o tej piewszej jest mowa w informacji o sprzedaży EPEC. Też na E, ale to różnica wielka,
zgred (2010.03.26)

info

0  
  0
zgredzie naucz sie czytac ze zrozumieniem, ja napisałem: "takiej firmie" a nie "tej firmie" i to miał być skrót myślowy upadabniający energę do enei w działaniach. miłego weekendu
matteoo (2010.03.26)

info

0  
  0
Uczulonego na psie łajno informuję, że żeby odkręcić nakrętkę na butelce z lekiem przeznaczonym dla dzieci trzeba najpierw nakrętką wcisnąć w dół do oporu a następnie energicznie przekręcić ją w lewo. Moja informacja ma ścisły związek z wypowiedzią "uczulonego", która miała ścisły związek z opublikowanym artykułem. Życzę powodzenia w odkręcaniu.
odkręcacz (2010.03.27)

info

0  
  0
jesteś chlopie nawiedzony miasto tonie w psim lajnie i otym powinno się pisać tyle służb i nikt nic sobie z tego nie robii Elbląg z tej racji powinien się nazywać Glutowisko Wielkie lub Łajnowsk czy Gnojowice A TOBIE TO CHYBA ODPOWIADA
(2010.03.27)

info

0  
  0