Elmeat: Już budujemy dach...

14
18.12.2001
Rozmowa z Andrzejem Kłykiem, prezesem Zakładów Mięsnych Elmeat, i Krzysztofem Gorzelańczykiem, dyrektorem finansowym firmy.
Joanna Ułanowska-Horn: Kiedy spotkaliśmy się niedawno, ważyły się losy zakładów. Teraz już wiadomo, że firmie nie grozi upadłość, ale długi trzeba spłacać, stąd i postępowanie układowe. Ilu jest wierzycieli i jaka jest na dzisiaj wysokość długów? Krzysztof Gorzelańczyk: Mamy około 200 wierzycieli, z którymi chcielibyśmy zawrzeć układ. Do 29 stycznia musimy zweryfikować całą listę i ustalić główne należności z odsetkami. Dokumenty musimy przekazać sądowi i wtedy on zdecyduje o dalszych krokach. J.U.: Jakie są najwyższe, a jakie najniższe długi wobec poszczególnych wierzycieli? K.G.: Jest grupa wierzycieli, którym zalegamy do 1 tysiąca zł. Tych spłacimy bezpośrednio po uprawomocnieniu się postępowania układowego, o ile oczywiście przyjmą nasze propozycje. J.U.: A jest z czego zwracać pieniądze? K.G.: Pieniądze oczywiście będą zwrócone ze środków uzyskanych od Leclerca, który po uchwaleniu zmiany planu na sesji 20 grudnia, uruchomi kolejne transze wydatków. Leclerc jest nam winien 7 milionów zł. To wystarczy. Część, konkretnie 4 miliony zł, przekażemy na budowę nowego zakładu przy Mazurskiej głównemu wykonawcy, a pozostałą część na restrukturyzację firmy i spłatę długów. J.U.: Na najbliższej sesji Rada Miejska ma zdecydować, czy zmieni plan zagospodarowania przestrzennego przy ul. Żeromskiego. Zanim jednak to zrobi, musi rozpatrzyć kilkadziesiąt protestów, które w związku z tym zostały napisane przez mieszkańców i przez okoliczne firmy. To nie jest zbyt komfortowa sytuacja dla Państwa... Andrzej Kłyk: Na pewno nie, ale spodziewam się, że wszystkie protesty zostaną odrzucone, bo są niezasadne. Wg nas Rada Miejska wszystkie je odrzuci. J.U.: Czy liczyliście się państwo z tak żywą reakcją mieszkańców? A.K.: Wg nas nie mają racji, ponieważ tendencje są takie, że hipermarkety powstają nawet w takich miastach, jak Elbląg. Takie tendencje są na całym świecie. J.U.: Tendencje tendencjami, ale każdy ma broni własnych interesów... A.K.: Oczywiście, kupcy licząc na naszą trudną sytuację ekonomiczną będą w nieskończoność przedłużać sprawę protestami czy zażaleniami aż do momentu, gdy nam nie starczy środków. Nasze obecne problemy wynikają stąd, że środki z bieżącej działalności są przekazywane na nową budowę. J.U.: Czyli właściwie jedynym wyjściem jest uzyskanie pieniędzy od Leclerca... A.K.: Jedynym wyjściem, które uratuje Elmeat są pieniądze właśnie stamtąd. J.U.: Na jakim etapie jest budowa nowoczesnego zakładu przy Mazurskiej? A.K.: Zaangażowaliśmy tam już 2,5 miliona zł. Jesteśmy już na etapie wykonawstwa dachu. Planujemy, że pierwszą część zakładu otworzymy już na Wielkanoc. J.U.: Z pewnością będą panowie obecni na sesji 20 grudnia... K.G.: Mamy nadzieję, że od kwietnia, kiedy radni podjęli uchwałę intencyjną, nie zmienili swojego zdania i będą kontynuować to, co wtedy rozpoczęliśmy. Nikogo nie oszukaliśmy, chcemy wybudować nowoczesny zakład. J.U.: A co by się stało, gdyby radni nie podjęli takiej uchwały? A.K.: Liczymy się z tym, że będą skargi i zażalenia nawet w NSA i uzyskanie prawomocnego planu zmiany zagospodarowania przestrzennego może trwać nieskończenie długo. Ale na to mamy jedno wyjście: emisja akcji. Nie dopuszczamy jednak myśli, że Rada może się nie zgodzić. Wywiady Studia El prezentowane są we wtorki i piątki w Telewizji Elbląskiej zawsze po Wiadomościach o 17.15.
przyg. Joanna Ułanowska-Horn (Radio Olsztyn)

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Andrzej Kłyk: Na pewno nie, ale spodziewam się, że wszystkie protesty zostaną odrzucone, bo są niezasadne. Wg nas Rada Miejska wszystkie je odrzuci. ..................................................................................................... On już wie. co tam protesty mieszkańców przecież na całum świecie buduje się hipermarkety w ścisłym centrum miast a nawet na starówce , Takie są trędy w somali bangladeszu i wogule wszędzie gdzie łapownictwo i bezprawie żądzi .
Kosa Nostra (2001.12.18)

info

0  
  0
Re: Kosa Nostra... Stary, ciebie chyba Olisadebe Polskiego uczył, ale dzięki za ubaw, twoje głębokie przemyślenia powaliły mnie na kolana.
Korekta (2001.12.19)

info

0  
  0
dla mnie moze by 100 "hiperow" w Elblagu jestem klientem wiec im wieksza konkurencja tym lepiej dla mnie , mam juz dosyc " ruskich rynkow" , " gildii" i innych bubli al'a Elzam Market :))
NOSO (2001.12.19)

info

0  
  0
Gratulujemy Dyrekcji i załodze ELMEAT , że utrzymały funkcjonowanie zakładu pomimo powaznych trudności finansowych , oraz i to że rozpoczęto budowę nowoczesnego zakładu przetwórstwa mięsnego dostosowanego do warunków Unii Europejskiej . Prezesów wytypowac do nagrody Prezydenta Miasta Elblaga.
Były Radny (2001.12.19)

info

0  
  0
Pani Szmurło : Prezes Izby Handlowej - nalezy ratować firmę pomocą kredytową oraz uhonorować jej Załogę.
Były pracownik (2001.12.19)

info

0  
  0
Cieszę się ,że powstanie nowy hipermarket. Oby jak najszybciej!!! Elbląg mógłby wchłonąć 3 razy więcej marketów. Czekam z utęsknieniem na Auchan oraz Makro(mogą być przy "siódemce").
Kerstin (2001.12.19)

info

0  
  0
Najserdeczniejsze zyczenia Swiateczne i pomyslnego 2002 Roku!!! Dla Servisu Gazety Elblaskiej i Radia Olsztyn w Elblagu oraz dla Pani Redaktor Joanny Ulanowskiej-Horn zyczy "Kitty".
Kitty (2001.12.19)

info

0  
  0
Kerstin: Auchan i Makro to dwa wielkie gó...a, nic tam nie ma. Ostatnio byłem w Auchan, ani takiego monitora nie było jakiego chciałem, ani telewizora. Tymczasem wstąpiłem do jednego sklepu komputerowego u nas w centruj, no i proszę jest ten monitorek, a później byłem w ZEW no i znowu niespodzianka jest taki telewizor jaki chciałem.
Wojtek (2001.12.19)

info

0  
  0
teraz leclerk najął sobie pismaka by ten opisywał ile to dobrodziejst wynika z budowy hipermarketu między dworcem a szpitalem my mieszkańcy żeromskiego chcemy też móc spokojnie jechać na zakupy do hipermarketu ale nie chcemy na okręgło wdychać spalin.Po co nam te szklane domy gdy w mieście jest 40 % bezrobotnych.
Żeromski (2001.12.20)

info

0  
  0
Panie Zieliński, panie Prezydencie, elbląscy Radni, zwracam się do was z zapytaniem czy chcielibyście mieszkać 100 metrów od hipermarketu gdzie dostawa towarów trwa na okrągło 24 godziny, jeżeli nie chcielibyście to i nas mieszkańców Żeromskiego nie uszczęśliwiajcie takimi „ulepszeniami” komunikacyjnymi. Myślę, że chłopi wokół Elbląga mają ziemi na sprzedaż pod dostatkiem,jadąc siódemką widać rozciągające się po horyzont ugory, może tam powstać i 10 hipermarketów gdzie płaczki, którym brakuje towarów w elbląskich sklepach a zabraknie i w hipernovej na „Zawadzie” będą mogli wyjechać na zakupy. Kilometrowa wycieczka za miasto dobrze im zrobi,przewietrzą sobie przy okazji mózgi. Może przy okazji zrozumieją jak ważne jest to by w elbląski handel inwestował przede wszystkim rodzime elbląskie firmy, bo tylko wtedy pieniądze wypracowane w naszym regionie pozostaną w nim nadal.Oczywiście nie należy dopuszczać do monokultury, ale wpuszczanie do centrum miasta trzech sieci handlowych o kapitale Niemieckim Francuskim i zraelskim przy jednoczesnym blokowaniu rodzimym kupcom jakiejkolwiek możliwości inwestowania w handel wielkopowieszchniowy na terenie Elbląga ( uchwała rady miejskiej o możliwości wybudowania w ciągu następnych pięciu lat wyłącznie hipermarketów tych trzech firm ) to ewidentnie chorobliwa i samobójcza dewiacja. Swoją drogą ciekawi mnie to, że niby głosy ludu nie chcą wyjechać na zakupy kilometr za Elbląg a muszą je robić właśnie przy Żeromskiego przez nich argumenty wcale nie polemizują z problemem przedstawionym w artykule tzn sprawą samej lokalizacji skupiają się na próbie udowodnienia, że tylko Hipermarkety usytuowane w centrum miasta,zapewnię stałą dostępność rękawiczek skarpet i jogurtów Przestańcie mówić nam, co jest dla nas lepsze chyba, że sami chcecie zamieszkać przy Żeromskiego
LOKALNY (2001.12.20)

info

0  
  0