Elbląska korporacja nieruchomości przegrała w sądzie

13
02.06.2012
Elbląska korporacja nieruchomości przegrała w sądzie
Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów potwierdził decyzję Prezes UOKiK, że pośrednicy obrotu nieruchomościami z Elbląga stosowali porozumienia ograniczające konkurencję. Została także utrzymana wysokość nałożonej przez Urząd kary finansowej w wysokości ponad 27 tys. zł.
Wyrok sądu dotyczy decyzji wydanej w 2010 r. Prezes UOKiK stwierdziła wówczas, że pośrednicy nieruchomości z Elbląga zawarli porozumienie ograniczające konkurencję.
   Przedsiębiorcy zrzeszeni w utworzonej w 1999 r. Elbląskiej Korporacji Nieruchomości wspólnie ustalili minimalne stawki prowizji za świadczone usługi. Stawki mieli obowiązek stosować wszyscy członkowie korporacji.
   Za udział w porozumieniu ograniczającym konkurencję Prezes UOKiK nałożyła na ośmiu uczestników zmowy karę finansową w łącznej wysokości 27 375 zł. Spółki już podczas prowadzonego postępowania wycofały się z kwestionowanej przez Urząd praktyki. Przedsiębiorcy odwołali się od decyzji do sądu.
   25 maja br. Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów potwierdził decyzję Prezes UOKiK, oddalając odwołania wniesione przez przedsiębiorców. W ogłoszonym wyroku sąd podkreślił, że działanie spółek stanowiło praktykę ograniczającą konkurencję. Ponadto potwierdził zasadność nałożenia sankcji finansowej przez Urząd, a wysokość kary uznał za odpowiednią w stosunku do naruszenia przepisów. W opinii sądu działalność przedsiębiorców miała charakter celowy, prowadzona był w znacznej skali i w sposób umyślny.
   Zgodnie z prawem przedsiębiorca, wobec którego została wydana decyzja przez Prezesa UOKiK, może się odwołać do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Od wyroku SOKiK przysługuje możliwość złożenia apelacji w Sądzie Apelacyjnym.
   
   Źródło: UOKiK
   
   
oprac. mk

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
I bardzo dobrze, przez takich mamy drogie mieszkania w Elblągu. Chociaż na rynku ciągle tanieją. Kara jest niska taka sume powinien zapłacić każdy z osobna.
elbig.. (2012.06.02)

info

0  
  0
Dokładnie. Kara jest śmiesznie niska. Podobnie jak za wiele innych wykroczeń dlatego mamy w kraju to co mamy. Na zachodzie kary są o wiele dotkliwsze
koko spoko (2012.06.02)

info

0  
  0
ha, wyrok, zmowa-i tak w 2011roku sprzedano 4domy i 26 mieszkań. W dobę internetu każdy sam sobie poradzi bez nich
(2012.06.02)

info

0  
  0
Powinni każdemu zwrócić kasę, kto korzystał z ich usług. Trzeba będzie do sadu z tym iść
(2012.06.02)

info

0  
  0
Nie ma potrzeby korzystania z biur nieruchomości. Sam szukałem, znalazłem, notariusza też i w sumie grosze to mnie kosztowało. W Elblągu jest dużo tanich mieszkań np; na Zawadzie. Gorzej ze sprzedażą ale to tylko kwestia ceny, jaką chcemy uzyskać za nieruchomość.
(2012.06.02)

info

0  
  0
Cene rynkową podaje pośrednik a cene za jaką sprzedaje się mieszkanie zazwyczaj ustala sprzedający, najbardziej mnie śmieszy jak ktoś chce sprzedać 2 pokoje za 170tys. bo w zamian chce sobie 3 pokoje kupić i nie chce dokładać i tak to wygląda. A ceny są wysokie bo dużo ludzi ma ogromne hipoteki i różne zadłużenia wpisane w księgę wieczystą i chcą by cena mieszkania pokryła długi i żeby jeszcze na drugie mieszkanie starczyło. I Czytajcie umowy pośrednictwa bo są biura nieruchomości gdzie podpisujesz umowę na czas dopóki mieszkanie czy dom się nie sprzeda: pakt z diabłem bo to nawet 5-10 lat może trwać.
Myśląca (2012.06.02)

info

0  
  0
do tego dochodzi jeszcze sztuczne zawyżanie cen ( do ceny żądanej przez klienta agencja często dorzuca nawet 5-20 tysięcy złotych ) i bzdury wypisywane w ogłoszeniach... W wyniku takiego działania klient traci nie tylko pieniądze ale i czas.
(2012.06.02)

info

0  
  0
za mała kara :-(
(2012.06.02)

info

0  
  0
a kantory nie maja zmowy?
(2012.06.02)

info

0  
  0
Ale sensacja ! Tymczasem sprawa dotyczy 1999 roku. Inne prawo inne obyczaje. Nic dziwnego, że pośrednicy się odwołują od decyzji urzędu. Dzisiaj przecież wygląda to zupełnie inaczej a u pośrednika często można kupić mieszkanie taniej niż na wolnym rynku. Zresztą pośrednicy działają na całym świecie i nie jest to nic nadzwyczajnego a wręcz działanie bez pośrednika traktowane jest jako próba matactwa i cwaniactwa. Zawsze zresztą można kupić czy sprzedać nieruchomość bez jego udziału - przecież Polak potrafi.
Barbapapa (2012.06.02)

info

0  
  0