Duńczycy i elbląski biznes

9
24.05.2002
W Elblągu, na zaproszenie prezydenta Henryka Słoniny, przebywał Konsul Honorowy Danii Julian Skelnik oraz dyrektor biura handlowego przy Duńskiej Komisji Handlu Tom Vedby Jorgensen.
Goście byli zainteresowani szczególnie możliwościami miasta w zakresie rozwoju biznesu oraz warunkami dla prowadzenia działalności gospodarczej. - Prezydent Słonina przedstawił główne instrumenty finansowe elbląskiego samorządu, które mogą zachęcać do inwestowania oraz wymienił tereny przeznaczone pod nowe inwestycje w mieście - stwierdził Artur Zieliński, rzecznik prezydenta. Prezydent oferował również możliwość zagospodarowania terenów i obiektów w mieście. Według informacji rzecznika, goście obiecali, że wnikliwie przeanalizują ofertę inwestycyjną, by ewentualnie zainteresować nią duńskie firmy. Duńczycy zwiedzili też tereny inwestycyjne i zaznajomili się z zaawansowaniem prac przy odbudowie drogi szybkiego ruchu Elbląg - Kaliningrad. Ta trasa, jak podaje rzecznik, stwarza realne szanse do inwestowania w jej otoczeniu.
J

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Żeby tylko coś z tego było. Jakiś duński zakład w Elblągu bardzo przydałby się.
(2002.05.24)

info

0  
  0
Już widzę te inwestycje...np. nowy duży sklep, hurtownia lub rozlewnia piwa.. czyli wszystko co pomoże Duńczykom sprzedać nadwyżki ich rodzimej produkcji!
Frustrat (2002.05.24)

info

0  
  0
A jakich to instrumentach finansowych jest mowa?...
POirytowany (2002.05.25)

info

0  
  0
Duńczycy powinni wziąć sobie na doradce Pana Janusza Nowaka,może nauczą się od Niego ,jak wyprowadzać pieniążki z firmiy i oszukiwać wszystkich dookoła
jeszcze pracodawca (2002.05.25)

info

0  
  0
O ręcznych Panie Podirytowany o ręcznych.
AborygenMiejscowy (2002.05.25)

info

0  
  0
Panie Słonina , nie czas odejść ?? nic nie zrobiliście dla tego miasta a znów przed wyborami staracie się złapać publikę ?? najgorsze to to że na wasze miejsce mogą przyjść prawicowe "duszyczki" i dalej pić z miejskiego koryta !! Mam pytanie ? ile osób pracuje w UM ? nie ma tam dobrego doradcy który wstrzymałby wszystkie zbędne dziś inwestycje i przygotowałby jakieś podwaliny nowej firmy produkcynej ? czy to tak trudno zrobić ? ja np. powiem Panu że Niemcy kupią od nas wyroby rękodzieła ubrania , żywność itp. nie można w to inwestować ?? przecież miasto może tworzyć własne firmy więc w czym problem ? chyba się domyslam - KOMU SIę CHCE - czy się stoi czy się leży od urzędu pensja się należy !
Ferdynand Kiepski (2002.05.27)

info

0  
  0
Popieramy Cię Ferdynandzie Kiepski! Chcemy rozwoju exportu: Niemcy kupią: polskie wędliny, Norwedzy: ziemniaki, owoce, , zywność. ( kg ziemniaków w Norwegii kosztuje na Polskie około: 50 zł. I co wy na to! Czy faktycznie musimy importować? Weźcie się kur... do roboty!!!!!!
(2002.05.28)

info

0  
  0
Drogi Kiepski i inni Nie wystarczy założyć firmy, ale trzeba ją jeszcze utrzymać i to bez dotacji.Zakładanie firm przez UM czy też Rząd na ogół kończy się wyprowadzaniem z nich pieniędzy do własnej kieszeni, a dla nas podwyżką podatków. Niech firmy zakładają prywatni inwestorzy, którzy ryzykują swoją kasą, a nie moją. Kolor ich skóry i pochodzenie nie mają znaczenia. Chcielibyśmy żyć dostatnio jak Amerykanie to postępujmy jak oni - nacjonalizm odłóżmy na półkę przynajmniej do czasu, gdy będzie potrzebny do obrony niepodległości.Niech przyjeżdżają z całego świata-będzie nie tylko dostatniej, ale i ciekawiej.
MaSer (2002.05.28)

info

0  
  0
Uwazam,ze to bardzo dobry pomysl, aby Dunczycy zainwestowali w nasze miasto. Powinnismy brac przyklad z dunskiej gospodarki i ich systemu, moze w koncu dojdziemy do takiego poziomu, na jakim znajduje sie Dania? nie zapominajmy, ze jest to bardzo bogate panstwo, zapewniajace wszystkim swoim obywatelom wysokie swiadczenia socjalne, w koncu jest to panstwo dobrobytu.
dnpige (2002.05.30)

info

0  
  0