Elblążanie mieli okazję do zwiedzenia dwóch hal fabryki turbin. Przychodzili całymi rodzinami, często w towarzystwie osób starszych, przebywających już na emeryturach, które przez wiele lat pracowały w Zamechu.
- Z zainteresowaniem oglądam te wszystkie zmiany, jakie zaszły w byłej wytwórni turbin po prywatyzacji Zamechu - mówi Józef Ostrówka, emerytowany projektant maszynowni i wymienników ciepła w Biurze Konstrukcyjnym Zamechu. - To zupełnie inna fabryka, wyposażona w nowoczesne maszyny sterowane komputerami, to fabryka na miarę XXI wieku.
- Otwieramy bramy naszej firmy od kilku lat - informuje Zbigniew Mątewski, szef przygotowania produkcji fabryki. - Po raz pierwszy jednak mamy aż tylu gości. To nas bardzo cieszy, bo wśród zwiedzających jest wielu młodych ludzi, których mamy nadzieję zainteresować i zachęcić do nauki w zawodach, które tu są bardzo potrzebne. Otwarte drzwi fabryki to na pewno jej promocja, ale także zaznaczenie, że jesteśmy przyjaźni miastu i jego mieszkańcom.
Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter