Do Pasłęka na golfa

25
04.07.2007
Jak zapowiada burmistrz Pasłęka Wiesław Śniecikowski, jeszcze w tym roku, we wrześniu zaprosi w swoje podwoje Sand Valley Golf & Country Club. Ma to być jedno z najpiękniejszych pól golfowych w Polsce.
- Fiński architekt Lassi Pekka Tilander jest przekonany, że znakomite usytuowanie i skomunikowanie pasłęckiego pola ze Skandynawią, Warszawą i Trójmiastem - bezpośrednie sąsiedztwo drogi nr 7, bliskość lotniska w Gdańsku - spowoduje prawdziwy najazd krajowych i zagranicznych miłośników golfa - mówi Joanna Łopacka-Stelmaczonek z Sand Valley Company. - Od kwietnia tego roku fiński przewoźnik lotniczy FinAir, jakby przewidując rychłe otwarcie pola, zainaugurował nowe, prawie codzienne połączenie lotnicze Gdańsk - Helsinki. Podobnie zachowują się duńskie i szwedzkie linie lotnicze. Pole golfowe w Pasłęku jest spółką kapitałową z ponad 600 udziałowcami, z czego połowa to obcokrajowcy, głównie Skandynawowie. - W Polsce sezon golfowy trwa o ponad dwa miesiące dłużej niż w Skandynawii - twierdzi Kai Hulkkonen, jeden z udziałowców spółki. - Ludzie są zdecydowanie bardziej życzliwi i niekiedy nieprzewidywalni. Nie mogę też nie wspomnieć o gorących i pięknych kobietach i znakomitej polskiej kuchni. Fińską atrakcją pola będzie kompleks popularnych fińskich saun, spacerujące po polu renifery i corocznie przybywający w grudniu prosto z Laponii Święty Mikołaj. Jego zdaniem, lokalizacja pola na w rejonie Pasłęka nie była przypadkowa. W odległości zaledwie 1 km od pola od 60 lat funkcjonuje Stadnina Koni Rzeczna z ponad 300 wspaniałymi rumakami. Zaledwie 6 km dzieli Pasłęk od jednego z siedmiu cudów technicznych świata - Kanału Elbląskiego z pochylniami. Pobliski Zalew Wiślany z portami w Elblągu, Tolkmicku, Fromborku i Kadynach to raj dla miłośników windsurfingu, żeglarstwa i kajakarstwa. Na nowo dla fińskich, niemieckich i szwedzkich turystów odkrywana jest ta atrakcyjna pod każdym względem kraina. - Z inwestycji golfowej są też niezwykle radzi mieszkańcy i władze Pasłęka - dodaje Joanna Łopacka-Stelmaczonek. - Pole golfowe oraz inwestycje bezpośrednio i pośrednio z nimi związane to ponad 355 mln zł. 18-dołkowe, pełnowymiarowe pole golfowe zajmie powierzchnię 81 ha. Planowaną infrastrukturą towarzyszącą będzie zespół hotelowo-konferencyjny, Spa, apartamentowce i baseny. Razem z zespołem rezydencji inwestycja zajmie ponad 105 hektarów powierzchni i będzie ukończona do 2011 r. Zatrudnienie tutaj ma znaleźć ponad 120 osób. Według szacunków spółki, pasłęckie pole rocznie będzie odwiedzało około 33 tys. graczy. W Pasłęku ma być utworzona zawodowa drużyna golfowa, do której rekrutowana będzie młodzież z pasłęckich szkół podstawowych i gimnazjum, wcześniej praktykująca na polu w charakterze caddies. Tak właśnie zaczynali swoje mistrzowskie kariery wszyscy wielcy w tej dyscyplinie sportu, także Tiger Wood.
oprac. PD

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
A moim zdaniem i tak dostęp do tego będzie tylko dla elit a pospólstwo będzie mogło sobie tylko pomarzyć...
sceptyk (2007.07.04)

info

0  
  0
pola golfowe zawsze były dla elit - ryzol
(2007.07.04)

info

0  
  0
kto Gombera czyta - na polu golfowym bywa - niziutki
(2007.07.04)

info

0  
  0
no proszę jaki optymistyczny artykuł - bzzz
(2007.07.04)

info

0  
  0
mieszkam kolo klubu golfowego i mi wisi kolo nosa
common (2007.07.04)

info

0  
  0
Eee tam pole golfowe też mi coś. W Elblągu powstanie aqapark i wiele wiele innych obiektów np. nowy stadion.... tak przynajmniej raz na cztery lata zapowiada taki jeden.... niezatapialny
Wyborca (2007.07.04)

info

0  
  0
to juz wole usmiechac sie na widok tramwaju
(2007.07.04)

info

0  
  0
Z takim to oto, jak wyżej (w większości przypadków) stosunkiem do sprawy mamy do czynienia i wiele się jeszcze musi zmienić - w tych szarych, podstawowych, aby tyn trynd, jak mawiał nieznany mi bliżej towarzysz - odwrócić. Bardzo cie4szy taka inwestycja i oby została jak najszybciej zrealizowana. Żal mi jedynie tych survivalowców ze Skandynawii i nie tylko, którzy odważą się odwiedzić te miejsca szczególne Naszej Krainy. Może ten przykład zdopinguje pozostałych śpiących rycerzy samorządowych do jakichkolwiek działań.
AborygenMiejscowy (2007.07.04)

info

0  
  0
Aborygenie - i to jest właśnie prawdziwy surviwal ! i niech za to płacą ! - żuczek
(2007.07.04)

info

0  
  0
...tam są faktycznie piękne tereny, pamiętam takie pole pod zamkiem, pełne główek czerwonej kapusty, jesień, słoneczny dzień, nieco zamglone niebo - poezja ... /// amelka
(2007.07.04)

info

0  
  0