Tytuły w mediach, typu: „Oblężenie Góry Chrobrego” nie były przesadzone.
Na stronie internetowej Góry Chrobrego pojawiło się zaproszenie na rok następny. Na pewno elblążanie i nie tylko, przybędą liczniej, bo dobre wieści szybko się rozchodzą. Odczuwam jednak niedosyt wiedzy na temat, czy plany rozwojowe, jakie zakładano, mają szansę realizacji. Jakie są ewentualne problemy w tym względzie i czy w razie trudności można liczyć na wsparcie Ratusza?
Ryzyko, jakie podjęli inwestorzy dotychczas, było duże i jest nadal. Tym bardziej, jeśli realizowane będą plany rozwojowe infrastruktury, o których informowano. Na przykład, nawet w takim typowym kraju narciarskim jak Włochy władze lokalne wspierają właścicieli wyciągów w okresach przed i po wysokim sezonie, dopłacając do karnetów, które dla narciarzy są w tych okresach darmowe.
Tu, w Elblągu, formy wsparcia mogą być oczywiście inne, ale według mojej oceny konieczne. „Góra” sama może się nie obronić...
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter