Co dalej z Górą Chrobrego

44
20.11.2018
Co dalej z Górą Chrobrego
Czy tej zimy mieszkańcy będą mogli korzystać z narciarskiego stoku? (fot. Michał Skroboszewski)
Mimo zapowiedzi Przedsiębiorstwo Turystyczne Góra Chrobrego nie rozwiązało z miastem umowy dzierżawy stoku. Czy to oznacza, że zimą, jeśli warunki pogodowe na to pozwolą, wyciągi narciarskie ruszą?
PT Góra Chrobrego zapowiedziało wiosną, że ubiegły sezon narciarski był ostatnim, w którym to ono zarządzało stokiem. Dotychczasowy dzierżawca góry złożył propozycję miastu, aby odkupiło infrastrukturę narciarską za 2,4 mln złotych plus podatek VAT. Po negocjacjach z zespołem, powołanym przez prezydenta Elbląga (w jego skład wchodzili m.in. urzędnicy i radni ze wszystkich klubów, poza PiS) ustalono ostateczną cenę na 1,3 mln złotych plus VAT płatną w trzech rocznych ratach. Na takie rozwiązanie nie zgodzili się radni PiS, którzy mieli większość w Radzie Miejskiej poprzedniej kadencji i sprawę przejęcia infrastruktury stoku wycofali z porządku obrad kwietniowej sesji.
   - Na pewno stacja narciarska na Górze Chrobrego jest potrzebna, bo korzystają z niej mieszkańcy i goście z innych miejscowości. Ale przedsiębiorstwo działało tu 8 lat. Wiedziało, co się dzieje, prezydent również wiedział, ale mimo to nie było żadnych koncepcji wcześniej, co z tym problemem zrobić. A teraz stawia się nas pod ścianą – tłumaczył wówczas Marek Pruszak, przewodniczący Rady Miejskiej w poprzedniej kadencji, zapewniając że decyzję w tej sprawie powinna podjąć już nowa Rada Miejska, po wyborach.
   Wybory za nami i sprawa Góry Chrobrego, jak zapewnia prezydent Witold Wróblewski, na pewno powróci po „ukonstytuowaniu się nowej Rady Miejskiej”, co ma nastąpić 22 listopada. Zapewne prezydent na jednej z najbliższych sesji ponownie będzie forsował propozycję, złożoną przez dzierżawcę. Nikt jednak nie chce oficjalnie potwierdzić tej informacji.
   Jak ustaliliśmy w ratuszu, umowa dzierżawy stoku z PT Góra Chrobrego, mimo zapowiedzi inwestora o wycofaniu się z tego biznesu, nie została rozwiązana. Obowiązuje do... 30 czerwca 2035 roku. O przyszłości stoku nie chcą na razie więcej mówić ani urzędnicy, ani też sam inwestor. Od poniedziałku większościowy właściciel PT Góra Chrobrego 64-letni Zdzisław Gdaniec nie odbiera od nas telefonów, nie odpisuje również na esemesy. Na razie też nie możemy uzyskać żadnej informacji od prezesa spółki Sławomira Kowalskiego. „Oddzwonię” – napisał nam jedynie.
   Obecna umowa dzierżawy stoku obowiązuje od 1 lutego 2016 roku.  Z szacunków przygotowanych przez MOSiR wynika, że koszt utrzymania stoku wynosi 600 tys. zł. Z danych PT Góra Chrobrego za ostatni sezon wynika, że przychody z biletów wynosiły 360 tys. zł.
   
RG

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
No chyba takiego rozwiązania forsowanego przez pana Wróblewskiego radni KO nie poprą.
kolo (2018.11.20)

info

12  
  11
Dobrze że PiS stracił większość w radzie, nie zlikwidują góry jak chciał Pan poseł Jerzy Wilk, niech mieszkańcy korzystają z uroków zimy, a rada miasta niech dofinansuje górę i bilety dla młodzieży szkolnej.
Elblążak (2018.11.20)
Chytre miasto, zamiast odkupić i położyć rattan, żeby Góra była czynna cały rok. !!!!!
Łomatko (2018.11.20)
To teraz wróbel niech się wykaże i wesprze G. Chrobrego, przecież tak tłumnie na niego głosowaliscie.
Realista1 (2018.11.20)

info

20  
  24
a skąd Mosir wie jakie są koszty utrzymania???
(2018.11.20)
Góra Chrobrego zimą to wizytówka naszego miasta i miasto powinno nią gospodarowac.
(2018.11.20)
MOSiR przez ok. 40 lat zarzadzal ta gora I wciagiem ktory byl prymitywny,ale I pieniadze na ten cel byly marne tak wiec jakie pieniadze taki wyciag I cala infrastruktura Garbusiarz cyklista
Zbyszek1 (2018.11.20)
Góra Chrobrego. Temat aktualny jedynie gdy za oknem pierwsze przymrozki w okolicach grudnia do końca ferii. Tyle w temacie.
(2018.11.20)

info

17  
  3
.... Dwutygodniowej zimy, zapomniałeś dodać...
(2018.11.20)
Heh, czyli mieszkańcy mają dopłacać do kolesiowskiego biznesu ratuszowych przekrętów po kilkaset tysięcy złotych do 2035 roku, albo pozwolić uwłaszczyć się nepotom na funduszach publicznych w kwocie 1,3 mln złotych plus VAT płatną w trzech rocznych ratach - złoty interes. Mam nadzieję, że wyborcy KO (jak pamiętam, pan Michał Missan dość skrupulatnie śledził ten przekręt w poprzedniej kadencji) oraz aferałów związanych z ratuszową kliką są dziś dumni ze swoich wybrańców?
RobertKoliński (2018.11.20)



Reklama X