Będą zwolnienia w GE (aktualizacja)

154
16.01.2016
Będą zwolnienia w GE (aktualizacja)
W zakładzie GE pracuje obecnie około 1500 osób (fot. AD, archiwum portEl.pl)
229 osób będzie musiało odejść z zakładów General Electric po przejęciu ich od Alstomu. 13 stycznia pracownicy dowiedzieli się o planowanej restrukturyzacji od zarządu firmy. O szczegóły zapytaliśmy też biuro prasowe koncernu, właśnie otrzymaliśmy odpowiedź. Wynika z niej, że cały proces ma się rozpocząć jeszcze w pierwszym kwartale tego roku.
- Wczoraj o godz. 15 pracownicy otrzymali maila z informacją o planowanej restrukturyzacji 229 miejsc pracy w Elblągu. Wychodzi na to, że jest już konkretna lista nazwisk do zwolnienia, skoro podano dokładną liczbę. Pracodawca liczy, że część pracowników sama odejdzie z pracy, związki zawodowe pracują nad wdrożeniem programu dobrowolnych odejść – poinformował nas jeden z Czytelników.
   Informację o planowanej restrukturyzacji potwierdziły związki zawodowe. - Rzeczywiście jest mowa o zmniejszeniu zatrudnienia o 229 osób, ale nie dzisiaj czy jutro, tylko ma to być dłuższy proces. Nie znamy jeszcze szczegółów w tej sprawie. To wstępna informacja, czekają nas w najbliższym czasie rozmowy z zarządem na ten temat – powiedział nam Zygmunt Szlachcikowski ze Związku Zawodowego Inżynierów i Techników w elbląskim zakładzie GE. - Wiemy, że to nie mają być zwolnienia grupowe, ale proces restrukturyzacji rozłożony na dwa lata. Trudno w tej chwili powiedzieć, których pracowników obejmie. Będziemy walczyć o to, by osoby, które obejmie restrukturyzacja, odchodziły z jak najlepszymi odprawami. Nie wiadomo też, kiedy ta restrukturyzacja miałaby się rozpocząć. Na razie jesteśmy w trakcie 18-miesięcznego procesu dostosowywania zakładu do wymogów GE.
   W elbląskim zakładzie General Electric pracuje obecnie około 1500 osób.
   
   Aktualizacja: Z pytaniami w sprawie zmian w GE zwróciliśmy się do biura prasowego koncernu. Właśnie otrzymaliśmy odpowiedź od Moniki Doroz, dyrektora ds. komunikacji w GE, którą poniżej zamieszczamy:
   
   "GE może potwierdzić, że w następstwie przejęcia działu energetycznego Alstom - zakończonego 02.11.2015 r. - rozpoczęte zostały konsultacje zarówno na szczeblu europejskim, jak i z krajowymi przedstawicielami pracowników w Polsce. Przedmiotem konsultacji są zaproponowane działania mające na celu globalną integrację i reorganizację poszczególnych biznesów energetycznych.
   Ta znacząca inwestycja jest kluczowa dla zrealizowania strategii, zgodnie z którą GE stanie się wiodącym dostawcą cyfrowych rozwiązań dla przemysłu. Jednak w chwili gdy ogłoszone zostało powstanie Sojuszu, Alstom przeżywał dobrze udokumentowane problemy spowodowane niesprzyjającymi warunkami rynkowymi, a jego pozycja uległa dalszemu pogorszeniu podczas przedłużającego się procesu pozyskiwania zezwoleń na zawarcie transakcji. Z tego względu pozostanie na ścieżce wzrostu wymagać będzie działań restrukturyzacyjnych i sprowadzenia naszej działalności do odpowiednich rozmiarów. Naszym celem jest zapewnienie opłacalności i konkurencyjności w perspektywie długofalowej - zarówno w Polsce, jak i na całym świecie.
   Większość proponowanych działań restrukturyzacyjnych ominie region Europy Środkowo-Wschodniej, a w Polsce proponowane zmiany mogą mieć wpływ na około 260 miejsc pracy. GE zamierza przeprowadzić ten proces w atmosferze bliskiej i konstruktywnej współpracy z przedstawicielami pracowników zarówno na szczeblu europejskim, jak i w Polsce. Będziemy wspólnie z pracownikami poszukiwać alternatywnych możliwości ich zatrudnienia, w szczególności poprzez oferowanie innego stanowiska wewnątrz firmy lub w postaci innych możliwych rozwiązań.
   Proces ten rozpocznie się w pierwszym kwartale 2016 roku i przebiegać będzie według harmonogramu przewidzianego dla krajowego procesu konsultacyjnego. GE zamierza dalej inwestować w swoje zakłady przemysłowe na obszarze Europie Środkowo-Wschodniej, a działalność w Polsce pozostaje ważnym elementem strategii rozwoju GE w regionie. Zmiany, które zamierzamy wprowadzić zarówno na poziomie globalnym, jak i w Polsce, mają na celu zapewnienie jak najwyższego poziomu wydajności, zbudowanie zrównoważonego modelu biznesowego i wyjście naprzeciw oczekiwaniom naszych klientów".
   
   
   
RG

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
ale jaja.
(2016.01.14)

info

24  
  2
Kilku spawaczy do odstrzału jest
87453 (2016.01.14)
Pracowników fabryk te zwolnienia się nie tyczą.
afsaf (2016.01.14)
Dopiero PiS doszedł do waładzy a już wolnienia! Można było się tego spodziewać
PiS (2016.01.14)
Dopiero PiS doszedł do władzy a najtańsze paliwo od lat jest :-)
KOD-won (2016.01.14)

info

52  
  71
Ale paliwo nie jest tańsze dzięki PiSowskim oszołomom tylko cenie ropy na rynku międzynarodowym. .. Trochę pomyślunku!
Czyteelnik (2016.01.14)
Co ma polityka państwa do amerykańskiego konglomeratu. ..
(2016.01.14)

info

67  
  2
To nasz wspaniały sojusznik - USA i ich GE, firma budująca nowe sieci elektryczne i elektrownie w krajach zniszczonych najpierw przez US Army. Tak zarabiają w Iraku, Afganistanie. Ci wielcy przeciwnicy niepodległego Donbasu, sponsorzy banderyzmu ukraińskiego.
ASownik (2016.01.14)

info

40  
  12
polityka do tej sytuacji ma tylko tyle ze po 89 zprzedano polski zamech w obce zagraniczne lapy, wskutek czego fabryka i zaklady GE nie sa juz polskie a sa jedynie przekazywane z obcych lap do obcych lap. to zalatwili nazm zydki od śp. mazowieckiego. rozkradli ten kraj i calkowicie zniszczyli polska gospodarke. ale zydki nadal siedza w polskim parlamencie i niedlugo zaoraja calkowicie bydgoskie zaklady PESA. wlasnie podpisali wyrok na PESA, zamawiajac nowe lokomotywy od niemieckiego SIEMENsa. umowa zostala podpisana jeszcze za PO, czsy okupantow i zdrajcow polski
turban (2016.01.14)
Turban a pod turbanem nic. Żeby nie obcy kapitał, to ZAMECH byłby czołowym producentem pogrzebaczy i podków końskich a PESA da sobie radę.
byłyzamechowiec (2016.01.14)