Baza wędkarzy nad Drużnem

6
19.07.2007
Baza wędkarzy nad Drużnem
Marek Kalisz.
Minęło kilkanaście miesięcy od chwili, gdy elbląski oddział Polskiego Związku Wędkarskiego dzierżawi od olsztyńskiej Agencji Nieruchomości Rolnych jezioro Drużno. Z Markiem Kaliszem, dyrektorem elbląskiego oddziału PZW o realizacji zobowiązań dzierżawcy rozmawia Andrzej Minkiewicz.
Andrzej Minkiewicz: W umowie dzierżawnej określono podstawowe zadania, jakie powinniście realizować i terminy ich wykonania. Jak to wygląda w praktyce? Marek Kalisz: Przede wszystkim ukrócono kłusownictwo na Drużnie. Zaktywizowaliśmy Społeczną Straż Rybacką, skutecznie pracuje Państwowa Straż Rybacka wspierana przez policję z Elbląga. Drugim ważnym elementem jest zgodne z planem zarybianie jeziora, na które dajemy pieniądze. Przystąpiliśmy też do kapitalnego remontu „Rybaczówki” we wsi Węgle. Nasze plany i działania są spójne z umową dzierżawną, a w przypadku „Rybaczówki” mamy ponad roczne wyprzedzenie. Z deklaracji, jakie składaliście w chwili podpisania umowy dzierżawnej, wynikało, że „Rybaczówka” stanie się bazą dla wędkujących na Drużnie. Na kapitalny remont bazy przeznaczyliśmy z naszych środków 250 tys. zł. Od dwóch tygodni trwają w tym obiekcie roboty modernizacyjne. Kompleksowej zmianie ulegnie zewnętrzny widok tego obiektu położonego zaledwie 5 m od wód jeziora. We wnętrzu, w pierwszym etapie zainstalowane zostaną niezbędne dla prawidłowego prowadzenia gospodarki rybackiej urządzenia: komora chłodnicza, łuskarka do lodu, baseny dla ryb i wreszcie mała oczyszczalnia ścieków, bo jezioro jest jednym z najcenniejszych rezerwatów przyrody w kraju. Pierwszy etap modernizacji zakończymy do końca sierpnia tego roku. Jakich zmian można oczekiwać w kolejnym etapie? Chcemy rozwijać wędkarstwo, bo to jest nasze podstawowe zadanie. Temu rozwojowi będzie sprzyjał drugi etap modernizacji „Rybaczówki”. W bazie powstaną kompletnie wyposażone w niezbędne urządzenia sanitarne pokoje gościnne. Będą mogli z nich korzystać nie tylko wędkarze. Czynimy starania o wybudowanie przy bazie niewielkiej mariny dla żeglarzy płynących z Zalewu Wiślanego na jeziora mazurskie. Będą mogli zatrzymać się u nas na noc, odświeżyć się, może kupić rybę. Pozyskane od turystów środki przeznaczymy na rozwój bazy.
Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Nie wiem, ale coś mi się wydaje, że ta "Rybaczówka" skutecznie zasłania dawny - słynny zajazd "Trzy Róże" ?
??? (2007.07.20)

info

0  
  0
Karta wędkarska w naszym regionie kosztuje ponad 120zł a mozna łowić tylko od mostu przy starym mieście do rozwidlenia z kanałem jagielońskim za 120 to ja mogę kupić tyle ryby że mi gardłem wylezie.Wole pojechać na prywatne łowisko i zapłacić 1zł za godzinę bez karty
Hugo Viana (2007.07.20)

info

0  
  0
w którym to jest miejcu? z tego co wiem to przed wojną wspomniane trzy rórze były bardzo popularną restauracją dla niedzielnych wycieczek z elbląga
miłośnik elbląga (2007.07.20)

info

0  
  0
Hugo zajrzyj na www.pzw.elblag.pl i obejrzyj mape wód PZW Elbląg (na których możesz łowić posiadajać kartę) zanim zaczniesz pleść bzdury.
Michail (2007.07.20)

info

0  
  0
A niech mnie... myślałam, że na zdjęciu jest kosmonauta Hermaszewski. Phi... Sobowtór jak sie patrzy... gratuluję.
chello (2007.07.20)

info

0  
  0
Roman Klim uważał, że prawidłowa nazwa to "DRUZNO", czyli bez "ż", jako wywodząca się od straropurskiego "Drusine", a niemieckiego "Drausen-See". Na niektórych mapach tak jest napisane. A ten Pan na zdjęciu to i tak świetnie wygląda, a Ty gościu gdybyś tyle gorzały skatował co on to pewnie miałbyś dzisiaj twarz jak zgniłe jabłko.....!
Jezioro Druzno. (2007.07.21)

info

0  
  0