-
Powrót do fotoreportażu Powrót do artykułu
PEŁNIA - tego wieczoru wschodzący księżyc był niesamowity, niemal hipnotyzujący. Jego jasna tarcza wznosiła się nisko nad horyzontem, oświetlając ciemniejące niebo przyjemnym dla oka blaskiem. Wydawało się, że cały świat zamarł, chłonąc tę chwilę spokoju. W tej scenerii moją uwagę przyciągnął pająk, który wspiął się na cienką nić pajęczyny. W świetle księżyca wyglądał niczym mały wędrowiec w kosmicznej krainie, a jego delikatne ruchy dodawały magii tej chwili. Zachwycony tym widokiem, postanowiłem uchwycić tę chwilę.“ fot. Jarosław Jaroszuk
