Samorząd radzi, jak włączać się w pomoc Ukraińcom

29
07.03.2022
Samorząd radzi, jak włączać się w pomoc Ukraińcom
Punkt zbiórki darów przy Kamieniczkach Elbląskich. Fot. Michał Skroboszewski, arch. portEl.pl
Dziś (7 marca) podczas konferencji prasowej prezydent Witold Wróblewski i wiceprezydent Janusz Nowak podsumowali dotychczasową pomoc Elbląga na rzecz Ukrainy. Wskazywali też, jak dalej można włączać się w pomaganie.

Działań pomocowych w ostatnich tygodniach jest dużo, a sytuacja dotycząca rosyjskiej agresji na Ukrainę jest dynamiczna. Na kwestie organizacyjne związane ze świadczeniem pomocy zwracali dziś uwagę włodarze miasta. Samorządowcy apelują m.in. o to, że jeśli ktoś prywatnie przyjął uchodźców, to warto, by ich pobyt został zgłoszony w punkcie informacyjnym przy Grunwaldzkiej.

- Chodzi o to, byśmy też mieli wiedzę, że u przysłowiowego Jana Kowalskiego też są uchodźcy – mówił prezydent Wróblewski. - Według przepisów ze specustawy będzie tak, że te osoby będą mogły skorzystać z pewnych przywilejów pomocy, a jeśli nie będziemy wiedzieli o tych osobach, to trudno będzie w jakikolwiek sposób do nich dotrzeć – wyjaśniał.

- Wspólnie z Powiatowym Urzędem Pracy podjęliśmy działania, by dla osób, które w tym czasie potrzebowałyby zatrudnienia i chciały podjąć pracę, stworzyć możliwość od pracodawców, instytucji... – mówił prezydent Witold Wróblewski. Póki co 14 firm i instytucji zgłosiło chęć zatrudnienia uchodźców.

- Na dyżurze w punkcie informacyjnym przy al. Grunwaldzkiej są oddelegowani pracownicy magistratu, przy udziale straży miejskiej i wolontariuszy, którzy są tłumaczami – mówił z kolei wiceprezydent Janusz Nowak. - Są też osoby, które wspierają psychicznie i duchowo przyjeżdżających. Osoby, które przyjeżdżają, są w złym stanie psychicznym i dlatego ta pomoc jest jak najbardziej potrzebna. Gdyby były osoby, które chciałyby się zaangażować, zająć dziećmi choćby na pół godziny, na godzinę, to bardzo byśmy prosili, żeby do nas przybywały – zachęcał.

Kolejną kwestią jest indywidualne jeżdżenie po uchodźców na granicę. Jak podkreślał Janusz Nowak, ostatni apel wojewody dotyczący tej sprawy został opacznie zrozumiany.

- Jak najbardziej indywidualnie można jeździć i przywozić te osoby, jeśli chce się je zakwaterować u siebie – mówił wiceprezydent. - Zarejestrujmy ich u nas w tym punkcie na Grunwaldzkiej, żebyśmy wiedzieli, jakie osoby są, jakie dzieci, bo za chwilę będziemy organizować żłobki, przedszkola i szkoły... Uważamy jednak, że nie powinno być czegoś takiego, że, w dobrej wierze, jadą na granicę osoby, by przywieźć uchodźców do nas – zastrzegł. - Bo wygląda to w ten sposób, że te osoby przywożą ich do nas, uchodźcy przez dwadzieścia godzin siedzą w samochodzie, po czym my kontaktujemy się z Wojewódzkim Centrum Zarządzania Kryzysowego, które ma wykupione miejsca w różnych ośrodkach w województwie (…) i to są kolejne dwie, trzy godziny, jak oni czekają z tymi dziećmi na decyzję – tłumaczył. Janusz Nowak poprosił, by w takich sytuacjach dzwonić na całodobową infolinię (tel. 55 221 21 20 - red.) i wcześniej zapowiedzieć przywiezienie uchodźców, by z wyprzedzeniem zaplanować ich pobyt i oszczędzić ich czas.

Wiceprezydent Nowak podkreślił też, że obecnie są duże problemy z transportem pomocy humanitarnej na Ukrainę zorganizowanej w Elblągu, bo kierowcy boją się przekraczać granicę.

- Prowadzimy intensywne rozmowy, by to strona ukraińska, konkretnie kierowcy przyjeżdżali samochodami z Tarnopola do granicy. My będziemy swoimi samochodami dowozili do granicy, tam będzie przeładunek i będzie to trafiało do Tarnopola. To mogą być samochody 5-tonowe, bo nie wyobrażam sobie, żeby kierowca z pomocnikiem pojechał tirem na granicę i przeładowywał – wyjaśniał Janusz Nowak. - Będziemy to robić małymi samochodami – dodał.

Z tą kwestią wiąże się organizacja pomocy w Elblągu. Darów jest w tej chwili bardzo dużo, ich transport jest utrudniony, stąd prośba, by wstrzymać się z ich przekazywaniem. Zaznaczmy tu bardzo wyraźnie: nie znaczy to, że taka pomoc nie będzie już potrzebna, chodzi przede wszystkim o organizację przechowywania tych darów.

- Ta odzież, żywność będzie potrzebna nie tylko dzisiaj, jutro, przez tydzień – zaznaczył wiceprezydent Nowak. Poprosił, by chwilowo zatrzymać poszczególne rzeczy w domach. Są jednak wyjątki.

- Bardzo prosimy o nową bieliznę – zaznaczył Janusz Nowak. Jak mówił, wielu uchodźcom przydadzą się też... kapcie.

- Te osoby często tak, jak stały, tak wsiadły w samochód i przyjechały – wyjaśniał wiceprezydent. - Nikt w takiej sytuacji (ucieczki przed wojną – red.) nie pomyśli o kapciach – dodał.

Podczas dzisiejszej konferencji podsumowano też dotychczasową pomoc. O tym więcej w tym artykule.

TB

Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
pilnujcie, żeby ta pomoc nie skoczyła, jak ta zalewskiej i pck, albo tornistry kempy dla aleppo.
(2022.03.07)

info

16  
  4
PiSowcy o Unii: Andrzej Duda: Jakaś wyimaginowana wspólnota, z której nic nie wynika Jarosław Kaczyński: Nikt nie narzuci nam swojej woli z zewnątrz, nawet jeśli w pewnych sprawach będziemy w Europie sami, to pozostaniemy tą wyspą Krystyna Pawłowicz: Unia Europejska jest dla mnie szmatą.
(2022.03.07)
WRÓBELKU ile przekazałeś dla dzieci z ukrainy ? 20 tyś/?
(2022.03.07)

info

10  
  22
To bardzo ludzkie gesty bo za chwilę my tez mozemy być w potrzebie! wszyscy pięknie mowią o Polsce bo to wygodne, jeszcze zrobią rząd ukrainski na uchodźstwie i będą mieli problem z glowy a Polska coz jak zawsze! Ciekawe jak kiedys historia oceni postawę NATO, USA i reszty, ? Bo dzis przygladają się normalnemu lufobojstwu!
(2022.03.07)

info

13  
  2
Wróblewski powinien przeznaczyć swoje 8000 zl podwyzki na uchodzcow z Ukrainy, tym bardziej, że dał mu tę kasę ten zły PiS i należy zrobić to w ramach kolejnego protestu przeciwko działaniom tej partii.
Upadły Harley (2022.03.07)
Kierowcy z Tarnopola mają dojeżdżać do granicy, a w Ukrainie paliwa nie ma.
Adam J. (2022.03.07)

info

6  
  3
a czy ten samorząd może poradzić jak nie dać z siebie robić wała?
observator1 (2022.03.07)
Czy ktoś z urzędników może zorganizować jakąś oficjalną zbiórkę pieniędzy? Myślałem o zakupie darów, ale, jak już wspomniano, jest ich dużo. Nie wiadomo z góry, czego brakuje, a czego nie. Wtedy osoby organizujące pomoc mogłyby same zarządzać tym, co potrzebne, a co już nie. No i zdaję sobie sprawę z tego, że paliwo też nie jest za darmo.
(2022.03.07)

info

4  
  7
Szczekają, szczekają i nic z tego nie wynika. Przecież jak wyjdą z Unii, to będzie koniec ich rządów, bo skończą się pieniążki. Żaden chciwy PiSior nie jest na tyle głupi, żeby wyjść z Unii. To tylko bajki dla ich wyborców.
(2022.03.07)
Bardzo dobrze to ważne informacje.
(2022.03.07)

info

5  
  0