UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Młody człowiek Marian Sawicz wychodził z Baru Mlecznego. Trzasnięcie drzwiami było głosne, a z nyski milicyjnej, która przejezdzała w konwoju poleciała seria w strone hałasu. .. .Czas był wyjatkowo straszny. .. .wszyscy byli, ,podminowani wydarzeniami z porzedniego dnia. .. .. szkoda człowieka, miał się żenić w święta. .. .. obyśmy My tym razem przeszli spokojnie przez koejny zakret. .. ku rowadze chciejców i politycznych cwaniaków.