UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Znam przypadek, gdzie pobitemu co wyglądał jak po wojnie i stracił telefon, był pijany i nie pamiętał kto go pobił i w jakich okolicznościach stracił telefon - powiedziano aby zgłosił przywłaszczenie bo telefony szybko się znajdują w lombardach i po telefonie będą mogli namierzyć sprawcę pobicia. Oczywiście przywłaszczeniem zajmuje się inna komórka policji niż pobiciem a tym bardziej napaścią i tamta komórka do której sprawa trafiła z marszu umorzyła postępowanie w sprawie przywłaszczenia, sprawa odpada i statystyki bezpieczne.