UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
a propo sklepu z dopalaczami. W weekend ktoś zdemolował roletę antywłamaniową wyglądała jakby ktoś skakał po niej, zwisała do połowy pogięta. Ci co kupowali stali w progu i kupowali. Drzwi do sklepu brak. Wcześniej wycięli sobie otwór w niej i prowadzili sprzedaż całodobową przez okienko. Kiedy ktoś zrobi porządek z tym? Ludzie tu jest szkoła, przedszkole, tu mieszkają ludzie którzy nawet w nocy nie mają spokoju. Bo walą w rolety i wrzeszczą, sprzedaż trwa w najlepsze!!! Przed budynkiem zakaz zatrzymywania i postoju a co chwilę klientela tam staje!