UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Czy trasa rowerowa, o której mowa w artykule, zbudowana przez pasjonatów i amatorów była sprawdzona i zatwierdzona przez jakiegoś profesjonalistę? Mam wrażenie, że ten artykuł to próba zalegalizowania tej samowoli. Trzeba zdawać sobie sprawę jak niezbezpieczne może być korzystanie z takiej ścieżki jednocześnie przez rowerzystów i pieszych. Jestem za tym aby powstał prawdziwy park rowerowy odpowiednio zabezpieczony i nadzorowany przez uprawnione służby. Nie zgadzam się na prowizorkę i nie podzielam entuzjazmu tzw "pasjonatów". Nie można powiedzieć, że każdy skacze na własną odpowiedzialność! Czy poniesie również odpowiedzialność za kalectwo przypadkowych osób, które mogą się znaleźć na trasie?
A