UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Ze strony kibolskiej warto wspomnieć, że kibice Conci ruszają w cztery fury (mało, bo długi weekend i reszta ekipy smaży się na plaży). Po drodze mijamy jakąś ekipę (GKS Wikielec?), ale odpuszczamy bo jedziemy ekipą typowo urlopową (szorty i japonki, nie sportowo). Na stadionie meldujemy się punktualnie, zaznaczamy swoją obecność i wieszamy jedną flagę (debiut płótna Conca Fans Hooligans ze słoniem Hammurabiego taranującym legiony). Na meczu spokój. W obie strony bez wahadła i wonsów. Tylko Conca, gramy o awans

ConcaHools

Anuluj