UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
"BYŁO NAS TRZECH..." Nie wiem jak zacząć bo to co stało się z młodym człowiekiem nie powinno się nigdy stać.Był mlody i powinien żyć.Muszę niestety coś napisać bo jak widzę jak co niektórzy wyśmiewają się z ludzkiej tragedi to mi się niedobrze robi.A wiecie dlaczego?Dlatego,że dotknęło mnie jak i całą moją rodzinę bardzo boleśnie.Z wielkim żalem piszę,że byłem jego bratem.Tajemnicę tego dlaczego to zrobił zabrał ze sobą do grobu i nikt nie dowię się dlaczego to zrobił.Nie powiem,że nie miał dosyć życia w tym brudnym kraju.Wiele ludzi (czyt.rodzina)próbowało jemu pomóc.Miał problem z Prawem polskim.Bał się iść do więzienia bo nasze Prawo jest beznadziejne.Jak czegoś nie zrobiłeś to się nie martw-dopiszą Ci to.Sam nie miałem kłopotów z Prawem.Jest taka instytucja jak kurator.(miał przydzielonego).Dlaczego on nie pomógł?Sam nie wiem.Brat pracwał,stracił pracę to dlaczego nikt mu jej załatwił odgórnie?Pan kurator który został jemu przydzielony przychodził tylko pytać się czy ma pracę itp.Stracił ja to powiedział że o pracę trudno.Napewno nie zrobił tego przez dziewczynę.Ale nie można nikogo oskarżać bo takie gdybanie życia bratu nie wróci.Oczywiście samobójstwo nie jest wyjściem z sytuacji i mam PROŚBĘ DO PANI,KTÓRA NAPISAŁA,ŻE CHCE TEŻ ODEBRAĆ SOBIE ŻYCIE TYLKO SZKODA JEJ CÓRKI,NIECH PANI TEGO NIE ROBI BO ŻYCIE NAPRAWDĘ MA SENS. Nie wiem co ma jeszcze pisać,ale nie życzę nikomu tego co przeżyła rodzina.Naprawdę jest to przykre.Chłopak miał dopiero 21 lat,całe życie było przed nim.Myślę,że z różnych sytuacji jest wyjście.Był to jego wybór,niestety napewno nie w pełni świadomy i przemyślany.A ktoś napisał żeby popełnić samobójstwo nie trzeba mieć odwagi.Mylici się.Spróbujcie przejść się tylko tym mostem-ja poszedłem zapalić znicz.Strach minął mnie dopiero jak zszedłem z tego mostu.Te pędzące TIRY....Oczywiście nie musicie tam chodzić.Uwierzci na słowo że samo przebywanie na tym moście przyprawia o gęsią skórę. Pogrążony w smutku starszy brat(z rodziną)
BRAT