UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

pamiętam Wiejską restaurację, po pracy zamiast z dworca miasto pod bramą zamechu woleliśmy jechać tramwajem albo pieszo na główny, odczekalismy w Wiejskiej popijając kufel i do tego dwie setki, czasem szło się wpierw do fryzjera ale przed ""posiłkiem" aby wstyd nie było po pijaku. Pani Ali dawalismy napiwek mimo iż potem brakło na jedną setkę :)

tamten

Anuluj