UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Porshe Macan, to bardzo nowe auto, od niedawna w sprzedaży, wątpię żeby było powypadkowe. Inna sprawa że tego typu auta kosztują zawrotne sumy i mało kto kupuje ot tak bo go stać. Najczęściej są leasingowane. Opłaca się to biznesmenom, ładnie i dostojnie wyglądają w takim aucie, a do tego wrzucają sobie w koszty prowadzenia biznesu, co mogą sobie później odliczyć. Większość takich wypaśnych aut, tych nowych, to najczęściej leasing. Pewnie to auto jakiegoś biznesmena, więc może to kwestia jakiś interesów, albo może chciał zmienić na inne. Ustawiona kradzież jest bardziej kłopotliwa, bo procedury i śledztwo wydłuża czas reakcji ubezpieczalni. Najlepiej rozbić. Samospalenie jako inicjatywa właściciela mało prawdopodobne.
bueee