UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Rozczulamy się nad psami kotami... a ja pytam co z rolnikami, którzy po pijaku czy rano czy wieczór idą nawaleni do dojenie krów? Mało że pijani to jeszcze kary godnie traktują zwierzęta. Zgłosiłem otoz jedno z takich gospodarstw gdzie stara panienka przy wieczornym dojenie chleje na umór i bije krowy- zero odpowiedzi i reakcji. Zainteresuje się gospodarstwem mlecznym. Tam dopiero zobaczycie co znaczy zlecać się nad zwierzętami.