UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Taka praca, a raczej służba.Ja też po wigilii wstałem od stołu i pracuję do rana. Nie narzekam, taka praca. Kwestia pogodzenia się z tym. Pozdro dla pracujących w takich chwilach.
Jakoś zleci
Taka praca, a raczej służba.Ja też po wigilii wstałem od stołu i pracuję do rana. Nie narzekam, taka praca. Kwestia pogodzenia się z tym. Pozdro dla pracujących w takich chwilach.
Jakoś zleci