UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Każdy z nas ma coś za skórą, ale rowerzyści w większości przekraczają wszelkie normy. Uprawnienia w ruchu drogowym jakie otrzymali w ostatnich latach wielokrotnie sa przez nich nadinterpretowane. Bo jak można nazwać wjeżdżanie z pełną prędkością na jezdnię, często ze nagłą zmianą kierunku jazdy? Przecież kierowca samochodu nie zatrzyma na dystansie 5 czy 10 metrów! A kto bardziej ucierpi? Ludzie, opanujcie się i myślcie trochę.
agemo