UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Swietna sprawa. Niestety w Polsce malo popularne rozwiazanie. Podczas swojego pobytu w USA moglam zauwazyc, jak przy kazdym wjeździe na teren szkoly stali codzennie na zmiane rodzice (wolontariusze) dbajacy o bezpieczenstwo dzieci, a przy kazdym skzyrzowaniu w poblizu szkoly policjant zatrzymujacy samochody. Z tym ze, tam bezpieczenstwo dzieci to dosc oczywista sprawa. U nas niestety, jakby poprosic rodzicow o taki wplontariat to zaraz by sie posypaly miliony wymowek :(

Agats

Anuluj