UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Kiedy ja kibicowałem w latach 70 tych, bywało, że że szło się kilometrami, torami kolejowymi na mecz, siedziało po kolana w śniegu na meczach końca sezonu i szyło igłą z nitką sztandar klubu. Walczyło z kibicami innych klubów, a i MO nas ganiało. Nigdy jednak nie przyszło by nam do głowy mówić kto ma lub nie ma przychodzić na mecz. Chyba Ci się w d. .pie poprzewracało kolego. Każdy kibic jest ważny i każdy kibic ma prawo do wyrażania swoich radości i pretensji. Za to płaci. A Ty jak jesteś takim dozgonnym fanem, to kibicuj, a nie politykuj.


Anuluj