UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ludzie nie dajmy się zwariować. Ja też się tu urodziłem i mimo wszystko to miasto i te strony są mi bliskie. Przeżyłem także wiele lat siermiężnego ustroju, który w sposób istotny odbił się na moim jestestwie. Pragnę od tego uciec i zapomnieć o tym. Ale od cholery nie obrażajcie się na to i spójrzcie obiektywnie wokół - Elbląg niestety jest prowincją. był i jest i właśnie władze + elblązanie nic nie robią aby to status quo obalić i zmienić. PORTEL jest doskonałym miejscem ku temu aby dokonać przełom w tej sprawie zarówno w sprawie prowincjonalności jak i europejskości. Dziś wyczytałem w miejscowej ściennej gazetce, że nasza delegacja (firma) promuje nas W Berlinie. Nie mam nic przeciwko temu - ale podajcie mi przykład choć jednej konkretnej historii wynikającej z tego faktu. Przeca to powinno się opłacać i funkcjonować, jeżeli jest inaczej, to przepraszam coś tu nie jest tak. I tak wkoło Wojtek.
AborygenMiejscowy