UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ktoś tu próbuje bronić trenera. A jak wręcz przeciwnie powiem to że wygraliśmy tylko jedną bramką to typowy fuks. Trener kompletnie nie potrafi czytać gry zarówno własnej drużyny jak i przeciwnika. Powiem o kilku faktach. I tak jak można grać poprzez cały mecz z wysuniętą jedynką gdy to nic to nie daje a poprzez rozluźnienie strefy obrony doprowadza się do sytuacji że przeciwnik większość bramek zdobywa z czystych pozycji z szóstego metra. To że wygraliśmy ten mecz to wyłącznie zasługa bramkarza Głębockiego i nikogo więcej. Sory jeszcze muszę pochwalić Adamczaka grajacego na prawym rozegraniu. Dawno nie widziałem go w takiej dyspozycji. Gratuluję.