UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Te opłaty to czysta granda jak ktoś chce połowić rekreacyjnie. Kiedyś łowiłem ale nie było aż takich drogich opłat. Tej ryby za taką kasę to bym nakupił w sklepie aż by mi uszami wyszło. Związki wędkarskie miały kiedyś na celu popularyzacje i krzewienie wypoczynku przez wędkowanie ale nie za takie pieniądze jak jest teraz. Obecną najlepiej sytuacje pokazują liczby ile mieli kiedyś członków a ilu teraz przez takie chore opłaty. Opłata na zarybianie może być ale nie taka. Młodzież czy bezrobotny zamiast myśleć o głupotach chętnie by poszedł połowić ale jak skoro wysoki haracz trzeba opłacić?
komisarz.Ryba