UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Tak czy owak kierowca karetki jak wjeżdża na czerwonym świetle to na własne ryzyko. Nikt mu nie kazał wjeżdżać. tak jak pisałem wcześniej kierowca Hondy mógł mieć zaburzenia słuchu i żaden sygnał nie spowodował, że nagle usłyszał. Przypominam, że kierowca karetki to zawodowiec, i musi sobie zdawać sprawę z tego, że inwalidzi mogą poruszać się po Polskich drogach. nie twierdzę że kierowca Hondy jest inwalidą, rozważam teoretycznie. Co byśmy nie pisali to i tak jest tragedia, Wyrazy współczucia.


Anuluj