UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Włamał się do jego altanki, nawet jeśli była otwarta. Więc naruszył jego własność. Nikt go tam nie zapraszał. Zdarzyło się to nie pierwszy raz. To miał chyba facet powód, by się wkurzyć i wytrzepać garba bezdomnemu. Pewnie innemu intruzowi też by przyłożył. Bezdomny, włamywacz, złodziej, czy pijak, gonić ich w cholerę. Moja własność jest nietykalna.

jhhgff

Anuluj