UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Gdzie byli policjanci po pierwszym zdarzeniu ? Wybicie witryny sklepowej to nie bułka z masłem żeby uszło to bez echa a co dopiero dwóch witryn, uszkodzenie szlabanu i auta. Może policjanci spali w radiowozie ? Widziałem kiedyś 2 razy, na Mazurskiej i w okolicy Modrzewiny jak z otwartymi dziobami kimali w najlepsze. Godzina była podobna