UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
PS. Skoro rozprawa jest za zamkniętymi drzwiami - czy zatem jeden z prezesów Groupe Soparind Bongrain wziął łaskawie telefon satelitarny na swoim jachcie, i zadzwonił, poświęcając 2 minuty swego cennego życia, do jakiegoś generalnego prokuratora w Republice Bananowej Polska?