UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jeżeli to jest nowa metoda złodziei to policja jest 100 lat za murzynami. Od dawna znane są przypadki działania złodziei w podobny sposób gdzie najczęściej wykorzystują młode i naiwne sprzedawczynie dopiero co zatrudnione i sklepy z jednoosobową obsługą. Niby mają kontakt z właścicielem i chcą pieniędzy z różnych powodów (dług, rata, opłata za towar czy co tam jeszcze) tyle że z reguły są to kwoty kilkuset zł. i właściciele nie powiadamiają o tym policji a obciążają pracowników za naiwność z pensji. Złodzieje, często są to złodziejki wiedzą w jakich godzinach nie ma właściciela na miejscu i wiedzą kiedy utarg leży niezabrany w kasie.
Płatny.Informator.