UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nie byłem, nie widziałem, więc tego nie skomentuję. Ale zaskoczyła mnie jedna rzecz - część z nich mijała mnie w Elblągu i. .. nie widziałem popisujących się, głośnych de... - przejeżdżali spokojnie. Niby jechali razem, ale każdy trzymał bezpieczny dystans. Dawcy widzieli, że jednak można jechać motorem jak cywilizowani ludzie? Jeśli reszta zlotowiczów również potrafiła się zachowywać na drodze, jak ta wspomniana grupa, to jestem jak najbardziej za takimi imprezami.